Uwaga! Burze (komunikat RSO) Uwaga! Burze (komunikat RSO)

53 alarmy o czadzie i noc burzowa nad Wielkopolską - strażacy bez wytchnienia

53 alarmy o czadzie i noc burzowa nad Wielkopolską - strażacy bez wytchnienia

FOT. Straż Pożarna w Poznaniu

Niedzielny alert Rządowego Centrum Bezpieczeństwa o tlenku węgla był dopiero początkiem ciężkiego weekendu w Wielkopolsce. Strażacy odnotowali 53 interwencje związane z obecnością czadu, a potem ruszyli jeszcze do blisko 120 zdarzeń po gwałtownych burzach. W tle były też upał, pożar lasu, awaria wodociągu i wybuch gazu, po którym z gruzów wydobyto starszą kobietę.

Jak podaje Komenda Wojewódzka Państwowej Straży Pożarnej w Poznaniu, tylko w weekend 27-28 czerwca w regionie doszło do 53 interwencji związanych z tlenkiem węgla. Poszkodowane zostały 4 osoby, a mieszkańców ostrzegały czujki tlenku węgla. Od początku 2026 roku, według stanu na 29 czerwca, wielkopolscy strażacy interweniowali już 142 razy w sprawach związanych z czadem. Rok wcześniej, w tym samym okresie, takich zdarzeń było 33.

Fala upałów dołożyła kolejne zadania. W weekend strażacy wykonali 40 działań wspólnie z samorządami i innymi instytucjami. Polewali ulice wodą, rozstawiali i zwijali kurtyny wodne, schładzali kojce dla zwierząt w schroniskach oraz budynki inwentarskie, w tym kurniki.

W niedzielny wieczór i w nocy z niedzieli na poniedziałek nad Wielkopolską przeszły gwałtowne burze. Strażacy odnotowali blisko 120 interwencji, głównie przy usuwaniu połamanych drzew i konarów oraz przy wypompowywaniu wody z zalanych posesji i dróg. Najwięcej zgłoszeń napłynęło z powiatów najmocniej dotkniętych przez burze.

Podczas weekendu na terenie województwa obowiązywał wysoki, a miejscami ekstremalny stopień zagrożenia pożarowego lasów. Opady, które przyszły wraz z burzami, poprawiły sytuację. Obecnie w Wielkopolsce utrzymuje się średni stopień zagrożenia pożarowego.

W sobotni poranek, kilka minut przed godz. 6, strażacy z Międzychodu zostali zadysponowani do pożaru lasu o powierzchni około 1 ha na pograniczu województwa wielkopolskiego i lubuskiego, przy granicy z powiatem międzyrzeckim. W akcji brało udział 8 zastępów PSP i OSP z Wielkopolski oraz 5 zastępów PSP i OSP z województwa lubuskiego.

W niedzielę doszło też do awarii sieci wodociągowej w gminie Ujście w powiecie pilskim. Bez dostępu do wody pitnej pozostawało około 3 tysięcy mieszkańców. Z udziałem samorządu zorganizowano dostawy wody, a w działania zaangażowano 9 zastępów jednostek ochrony przeciwpożarowej.

Po godzinie 9 strażacy pojechali do wybuchu gazu w budynku mieszkalno-gospodarczym w Kopydłowie Nowym. W zdarzeniu ranne zostały 2 osoby. Do akcji skierowano 13 zastępów straży pożarnej, w tym Specjalistyczną Grupę Poszukiwawczo-Ratowniczą z Poznania oraz grupę z Łodzi z psami ratowniczymi. Ratownicy utrzymywali kontakt z osobą znajdującą się pod gruzami, a po pracach rozbiórkowych wydobyli przytomną kobietę w wieku około 80 lat i przekazali ją zespołowi ratownictwa medycznego. Gruzowisko przeszukano potem, by wykluczyć obecność kolejnych osób.

O godz. 11.09 służby dostały zgłoszenie o nurku w Jakubce w powiecie tureckim, któremu mogło zabraknąć powietrza podczas zanurzenia. Do działań skierowano 8 zastępów straży pożarnej, w tym Specjalistyczną Grupę Ratownictwa Wodno-Nurkowego z Konina , Specjalistyczną Grupę Sonarową z Poznania oraz OSP Mosina ze specjalistycznym sprzętem sonarowym. Zanim grupy dotarły na miejsce, ustalono, że nurek znajduje się na brzegu i nie odniósł obrażeń.

W nocy z niedzieli na poniedziałek, o godz. 00.15, strażacy zostali wezwani do pożaru mieszkania przy ul. Rycerskiej w Poznaniu. Ogień był już rozwinięty w lokalu na pierwszym piętrze czteropiętrowego budynku wielorodzinnego. Przed przyjazdem strażaków ewakuowały się 4 osoby, a ratownicy wyprowadzili z budynku kolejne około 3 osoby i przekazali je zespołowi ratownictwa medycznego. Poszkodowani mieli podtrucie produktami spalania i trafili do szpitala. W działaniach uczestniczyło 7 zastępów straży pożarnej.

To był dla wielkopolskich strażaków weekend bez chwili spokoju - od czadu, przez upał, po burze i pożary, a liczba zgłoszeń pokazała, jak szybko kilka zagrożeń może nałożyć się na siebie w jednym regionie.

na podstawie: PSP Poznań.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Straż Pożarna w Poznaniu). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.