Malta Festival zaczął się nad Maltą koncertem, który trafił w sedno

FOT. Kultura Poznań
21 czerwca na scenie plenerowej nad Jeziorem Maltańskim Poznań dostał otwarcie Malta Festival, które zamiast wielkich fajerwerków postawiło na dobrze opowiedzianą emocję. Koncert “Za miłość!” złożył znane piosenki w jedną historię, a przy tym nie pozwolił, by całość rozpadła się na pojedyncze numery. 🎶
- “Za miłość!” poprowadziło publiczność przez trzy odsłony jednego uczucia
- Natalia Kukulska, Orliński i reszta obsady zagrali bez wyścigu na efekt
- Najmocniej wybrzmiały duety i ten moment, gdy klasyka nie kłóci się z popem
“Za miłość!” poprowadziło publiczność przez trzy odsłony jednego uczucia
Wieczór został zbudowany jak muzyczny spektakl z wyraźnym początkiem, środkiem i finałem. Najpierw było zakochanie, potem ta trudniejsza, bardziej podszyta tęsknotą część, a na końcu spełnienie. Poszczególne rozdziały zapowiadali na ekranach Maria Dębska i Maciej Stuhr, a ich krótkie, aktorskie wejścia spinały całość bez zbędnego patosu.
Za koncepcję koncertu odpowiadała Natalia Kukulska, i właśnie tu widać było największą siłę całego pomysłu - dobrze znany repertuar nie został potraktowany jak muzealny eksponat. Zamiast tego dostał nowe życie, nowe tempo i bardzo współczesne brzmienie. Ten kierunek nie wziął się znikąd, bo Kukulska już wcześniej pokazała, że potrafi prowadzić dialog z klasyką w projekcie “Czułe struny”. Tam Chopin spotykał się z orkiestrą, wokalem i nowymi tekstami, a całość odjechała nawet aż do Osaki, gdzie zabrzmiała podczas Expo 2025.
Natalia Kukulska, Orliński i reszta obsady zagrali bez wyścigu na efekt
W “Za miłość!” ważne było też to, że nikt nie próbował dominować sceny na siłę. Adam Sztaba, Paweł Tomaszewski i Nikola Kołodziejczyk przygotowali aranżacje, które nie rozjeżdżały koncertu na kawałki, tylko prowadziły go jednym rytmem. Sztaba dawał szerokie, filmowe kulminacje, Tomaszewski dodawał elegancji, a Kołodziejczyk wnosił odważniejsze kolory i rytmy. Efekt był spójny i bardzo słuchalny.
Ogromną robotę zrobiła CoOperate Orchestra - czterdziestoosobowy skład nie był tłem, tylko pełnoprawnym uczestnikiem tej opowieści. Sekcja rytmiczna trzymała koncert w ryzach, a całość brzmiała zaskakująco czytelnie jak na plenerowe warunki. Na scenie pojawili się też artyści z bardzo różnych muzycznych światów: Natalia Kukulska, Anna Maria Jopek, Anita Lipnicka, Natalia Przybysz, Natalia Szroeder, Zalia, Grzegorz Turnau, Krzysztof Zalewski, Ralph Kamiński i Jakub Józef Orliński. ✨
Publiczność nad Maltą reagowała żywo, ale bez chaosu. Były momenty wspólnego śpiewania, głośne brawa po solówkach, a tam, gdzie muzyka robiła się bardziej kameralna, zapadała uważna cisza. To właśnie ten rodzaj kontaktu między sceną a widownią najlepiej pokazuje, że ambitniejszy program wcale nie musi być trudny w odbiorze.
Najmocniej wybrzmiały duety i ten moment, gdy klasyka nie kłóci się z popem
W pamięci mogły zostać zwłaszcza dwa duety. Pierwszy to Natalia Kukulska i Jakub Józef Orliński w utworze “Powiem ci kiedy” - piosence znanej z projektu “Czułe struny”. Drugi - Natalia Szroeder i Ralph Kamiński w “Przypływach”, który należał do najbardziej poruszających fragmentów wieczoru. Kamiński po raz kolejny pokazał, jak mocno potrafi prowadzić głosem i obecnością sceniczną, a Szroeder wniosła do programu naturalność i miękkość.
Na osobną uwagę zasłużyło też wykonanie “Chi scherza con amor” z repertuaru Orlińskiego. Włączenie barokowej arii do programu opartego głównie na polskiej piosence rozrywkowej mogło wydać się ryzykowne, ale orkiestra wyszła z tego obronną ręką. Z kolei Grzegorz Turnau w “Wiwat, słodka miłość” przypomniał, że czasem najmocniej działa nie wielki efekt, tylko dobrze wyśpiewana, spokojna piosenka.
To był koncert, który nie próbował wymyślać miłości od nowa. Raczej przypomniał, że te same słowa mogą zabrzmieć świeżo, jeśli dostaną dobrą muzyczną ramę i wykonawców, którzy naprawdę wiedzą, co robią. Dla tych, którzy nie dotarli nad jezioro, jest jeszcze jedna szansa - zapis koncertu pokaże TVN 29 czerwca. 📺
na podstawie: Kultura Poznań.
Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Kultura Poznań). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.
Ostatnie Artykuły

Patcher i równiarka na ulicach Poznania. Kierowcy muszą zwolnić

Awaria zasilania wyłączyła sygnalizację na skrzyżowaniu w Poznaniu

Koncert dla dzieci i dorosłych na Grunwaldzie. Muzyka ma też skłaniać do myślenia

Tratwa Meduzy miała być obrazem. Stała się oskarżeniem wobec władzy

Jazz, ludowe inspiracje i elektronika. Blu/Bry zagra w Poznaniu

Barok, opera i dwa koty na jednej scenie w Poznaniu

Dwa stulecia drzew i nauki. Arboretum Kórnickie pokazało swoje skarby

Dwa wieczory jazzu pod drzewami. Blue Note przenosi koncerty do parku

Autobus Polskiej Stolicy Kultury przyjedzie do Poznania z programem pełnym sztuki

Cztery mecze młodych reprezentacji w Poznaniu. Polska zagra z Czechami

Sześć nowych punktów Gratowozu w Poznaniu. Znamy sobotni rozkład

150 zawodników przy szachownicach. Mistrzostwa powiatu w Dworze Skrzynki

Popowe hity przy tysiącu świec. Backstreet Boys i Spice Girls w nowej odsłonie

Niegrzeczny chłopiec trafi do profesora. Teatr Nemno pokaże „Gburka”
Przydatne dane teleadresowe
- Parafia Matki Bożej Pocieszenia w Poznaniu - msze, kancelaria, sakramenty
- Teatr Ósmego Dnia w Poznaniu - bilety, godziny, dojazd i dostępność
- Urząd Komunikacji Elektronicznej Delegatura w Poznaniu - adres, telefon i dojazd
- Szpitale Wielkopolski - biuro spółki, kontakt i dostępność w Poznaniu
- Wielkopolskie Centrum Onkologii w Poznaniu - kontakt, oddziały, rejestracja i dojazd
- Powiatowy Ośrodek Dokumentacji Geodezyjnej i Kartograficznej w Poznaniu - kontakt, godziny, wnioski i e-usługi
