Radni spotkają się z mieszkańcami Rataj i Żegrza. Będą rozmowy przy stolikach

Radni spotkają się z mieszkańcami Rataj i Żegrza. Będą rozmowy przy stolikach

FOT. UM Poznań

W środowy wieczór w Zespole Szkolno-Przedszkolnym nr 19 na Starym Żegrzu mają wybrzmieć sprawy, które zwykle wracają na osiedlach najczęściej i najgłośniej. Rada Miasta Poznania organizuje otwarte spotkanie z mieszkańcami Rataj i Żegrza, prowadzone w formule rozmów przy stolikach. Na liście są bezpieczeństwo, transport, zieleń, ale też kultura i oświata – czyli tematy, które najczęściej decydują o codziennym komforcie życia.

  • Przy stolikach ma się zmieścić cały osiedlowy spór
  • Każdy głos ma trafić do systemu, nie tylko do notatek

Przy stolikach ma się zmieścić cały osiedlowy spór

Zanim radni zaprosili mieszkańców do wspólnej rozmowy, odbyła się seria spotkań z radnymi osiedlowymi z Rataj i Żegrza. Na tej podstawie ułożono plan rozmów, tak aby nie skończyło się na ogólnikach, lecz na konkretnych sprawach wyciągniętych z osiedlowej codzienności.

W centrum dyskusji mają znaleźć się trzy szerokie obszary:

  • kultura, oświata, sport i rekreacja,
  • komunikacja publiczna, drogi, infrastruktura i bezpieczeństwo,
  • gospodarka nieruchomościami, zieleń i ochrona środowiska.

Taka konstrukcja spotkania nie jest przypadkowa. Zamiast jednego długiego wystąpienia ma być rozmowa, a więc forma, w której łatwiej doprecyzować problem i szybciej odróżnić sprawę pilną od tej, która czekała zbyt długo.

Każdy głos ma trafić do systemu, nie tylko do notatek

Organizatorzy przewidzieli też czas na rozmowy 1:1 z radnym. To ważny element, bo w takim układzie łatwiej powiedzieć o problemie, który nie nadaje się na forum dużej sali: o niebezpiecznym przejściu, kłopotach z dojazdem, źle utrzymanej zieleni czy długim oczekiwaniu na reakcję urzędu.

Każde zgłoszenie ma zostać odnotowane i monitorowane pod kątem dalszych działań. Spotkania pod nazwą „Rada dla Mieszkańca” są otwarte dla wszystkich zainteresowanych, więc nie trzeba należeć do żadnej organizacji ani rady osiedla, by wziąć w nich udział.

„Jako radni chcemy być bliżej mieszkańców, uważniej wsłuchiwać się w ich potrzeby i aktywnie uczestniczyć w życiu wspólnot” – podkreśla Grzegorz Ganowicz, przewodniczący Rady Miasta.

Dla wielu poznaniaków to właśnie taka bezpośrednia rozmowa bywa najkrótszą drogą do tego, by sprawa z osiedla nie zniknęła w korespondencji, lecz została nazwana po imieniu i dalej prowadzona.

na podstawie: Urząd Miasta w Poznaniu.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (UM Poznań). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.