Breakout wraca na scenę. W Skrzynkach zagra Break Night

Breakout wraca na scenę. W Skrzynkach zagra Break Night

FOT. Powiat Poznań

W Dworze Skrzynki pojawi się wieczór, w którym stare nagrania dostaną nowe życie. Break Night sięgnie po piosenki Breakoutu – od „Kiedy byłem małym chłopcem” po „Modlitwę” – i przypomni, że ta muzyka nadal potrafi zabrzmieć surowo, mocno i bez poprawiania emocji. Koncert zaplanowano na 11 lipca o 19.00, a za instrumentami staną muzycy z dużym scenicznym doświadczeniem. To będzie spotkanie z repertuarem, który dla polskiego rocka i bluesa wciąż ma ciężar większy niż zwykła nostalgia.

  • Breakout nadal brzmi jak muzyczny przełom
  • Muzycy z doświadczeniem i repertuar bez tanich skrótów

Breakout nadal brzmi jak muzyczny przełom

Kiedy przed laty Breakout wszedł na polską scenę, przyniósł coś, czego wcześniej brakowało wielu słuchaczom – prostotę, autentyczność i bluesową chropowatość zamiast wygładzonej estrady. W tamtym czasie była to zmiana wyraźna i odważna. Piosenki Tadeusza Nalepy i głos Miry Kubasińskiej wpisały się w historię polskiego rocka nie przez przypadek, ale dzięki temu, że mówiły o emocjach bez ozdobników.

Do dziś właśnie ten bezpośredni sposób grania jest dla wielu muzyków punktem odniesienia. Jak mówił Marek Piekarczyk, wokalista TSA:

„Brzmienia, sposób grania i myślenia, prostota tekstów – te wszystkie rzeczy nie istniały wcześniej w polskiej muzyce. Breakout, czyli Tadeusz Nalepa, po prostu przełamał mnóstwo schematów”.

W Skrzynkach ten dorobek ma wybrzmieć w pełnej krasie. Publiczność usłyszy utwory, które przez lata budowały legendę zespołu, a obok nich także kompozycje własne, utrzymane w duchu polskiego blues-rocka. To ważne, bo nie będzie to tylko przypomnienie dawnych hitów, ale próba pokazania, że ten repertuar nadal może mówić własnym głosem.

Muzycy z doświadczeniem i repertuar bez tanich skrótów

Break Night nie działa jak zwykły zespół od cudzych przebojów. To projekt przygotowany przez muzyków, którzy od lat funkcjonują na krajowej scenie i wiedzą, jak prowadzić koncert bez imitowania oryginału. W Dworze Skrzynki zagrają Grzegorz Grunwald, Leszek Jakubczak, Andrzej Wolak, znany z Piersi, oraz Dariusz „Wodzu” Henczel z Oddziału Zamkniętego.

W programie znajdą się m.in. „Kiedy byłem małym chłopcem”, „Modlitwa”, „Co się stało kwiatom” i „Oni zaraz przyjdą tu”. Zestaw jest dobrze znany, ale właśnie dlatego liczy się wykonanie – energia, fraza, charakter gitary i to, czy utwory zachowają swoją dawną siłę bez muzealnego sztafażu.

Organizatorzy podkreślają też praktyczny aspekt wydarzenia. Bilety kosztują 50 zł i są dostępne online. Przed koncertem i po jego zakończeniu działać będzie oferta gastronomiczna – zarówno przy scenie plenerowej, jak i w restauracji. Dzięki temu wieczór w Skrzynkach ma szansę zamienić się w pełne muzyczne spotkanie, a nie tylko krótki występ na jednym oddechu.

na podstawie: Powiat Poznań.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Powiat Poznań). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.