Kino na Wolnym rusza z F1 i otwiera sezon letnich seansów

Kino na Wolnym rusza z F1 i otwiera sezon letnich seansów

FOT. Urząd Miasta w Poznaniu

Na Wolnym Dziedzińcu w Poznaniu znów będzie można usiąść pod otwartym niebem i patrzeć, jak ekran przejmuje wieczór. Tegoroczny cykl otwiera „F1 – Film” z Bradem Pittem, widowisko o powrocie do gry, ambicji i drugim oddechu po przerwie. To start serii, która ma wypełnić piątkowe noce aż do końca sierpnia. Wstęp jest wolny, a repertuar zapowiada się szeroko – od mocnych dramatów po kino rozrywkowe i jeden polski tytuł.

  • „F1 – Film” otwiera sezon pod gołym niebem
  • Letni cykl ma potrwać do końca sierpnia
  • W repertuarze są dramaty, kino gatunkowe i jeden polski tytuł

„F1 – Film” otwiera sezon pod gołym niebem

W piątek, 5 czerwca, o godz. 21:45 na Wolnym Dziedzińcu Urzędu Miasta Poznania przy placu Kolegiackim ruszy pierwszy pokaz Kina na Wolnym. Na ekranie pojawi się „F1 – Film” z Bradem Pittem w roli Sonny’ego Hayesa, kierowcy, który wraca z emerytury, by pomóc zespołowi Formuły 1 i poprowadzić młodszego zawodnika. To historia o prędkości, ryzyku i próbie odzyskania miejsca na szczycie.

Produkcja ma też filmowy ciężar, który nie kończy się na sportowej otoczce – zdobyła Oscara za najlepszy dźwięk. Dla widzów oznacza to seans, w którym liczy się nie tylko fabuła, ale i skala widowiska. W letnim, miejskim plenerze takie otwarcie ma swój ciężar.

Letni cykl ma potrwać do końca sierpnia

Kino na Wolnym będzie wracać co tydzień, zawsze w piątkowe wieczory, aż do końca sierpnia. Organizatorzy zaplanowali łącznie 13 filmów, czyli więcej niż w ubiegłym roku. To ważna wiadomość dla tych, którzy szukają bezpłatnej, miejskiej alternatywy na letni wieczór bez konieczności rezerwacji miejsca czy kupowania biletu.

Warto jednak pamiętać o jednym zastrzeżeniu: jeśli pogoda nie dopisze, pokaz zostanie przeniesiony na inny dzień. Letnie kino plenerowe jest więc zależne od chmur i deszczu bardziej niż salowe projekcje, ale właśnie to tworzy jego charakter. Zamiast ciemnej sali – otwarta przestrzeń. Zamiast sztywnego rytmu – wieczór, który kończy się dopiero po napisach.

W repertuarze są dramaty, kino gatunkowe i jeden polski tytuł

Program kolejnych seansów rozpięto między różnymi tonami i gatunkami. Są w nim dramaty rodzinne, filmy o kryzysach, opowieści o politycznej przemocy, ale też mocniejsze, bardziej widowiskowe propozycje. Jedynym polskim filmem w całym zestawie będzie „Nie ma duchów w mieszkaniu na Dobrej”.

  • 12 czerwca, godz. 21:45 – „Kopnęłabym Cię, gdybym mogła”
  • 19 czerwca, godz. 21:45 – „Być kochaną”
  • 26 czerwca, godz. 21:45 – „Głos Hind Rajab”
  • 3 lipca, godz. 21:45 – „Wielki Marty”
  • 10 lipca, godz. 21:45 – „Bez wyjścia”
  • 17 lipca, godz. 21:30 – „Sirat”
  • 24 lipca, godz. 21:30 – „Tajny agent”
  • 31 lipca, godz. 21:30 – „Bird”
  • 7 sierpnia, godz. 21:00 – „Drama”
  • 14 sierpnia, godz. 21:00 – „Nie ma duchów w mieszkaniu na Dobrej”
  • 21 sierpnia, godz. 20:30 – „Wartość sentymentalna”
  • 28 sierpnia, godz. 20:30 – „Grzesznicy”

Pełne informacje o cyklu dostępne są w miejskich komunikatach. Już sam układ repertuaru pokazuje jednak, że tegoroczne Kino na Wolnym nie stawia na jedną emocję. Raz będzie ciężko i dramatycznie, raz bardziej rozrywkowo, a czasem po prostu intensywnie. W centrum miasta znów zaczyna się sezon na seanse, które kończą się późno, ale zostają w pamięci na dłużej.

na podstawie: Urząd Miasta Poznania.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Urząd Miasta w Poznaniu). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.