Przy Dąbrowskiego przybyło zieleni. Szpitalna zyskała nowy charakter

Przy Dąbrowskiego przybyło zieleni. Szpitalna zyskała nowy charakter

Przy skrzyżowaniu Szpitalnej i Dąbrowskiego zniknął betonowy plac, który jeszcze niedawno służył także jako nieformalny parking. W jego miejscu pojawiły się drzewa, krzewy i byliny, a cała ulica zyskała bardziej spokojny, uporządkowany rytm. ZDM w Poznaniu podaje, że to dopiero część zmian – zielone nasadzenia objęły też inne odcinki Szpitalnej. Efekt ma być nie tylko estetyczny, ale też praktyczny: mniej nagrzanej nawierzchni i lepszy mikroklimat.

  • Na rogu Szpitalnej i Dąbrowskiego beton ustąpił miejsca roślinom
  • W sąsiedztwie szpitala uporządkowano ruch pieszy i ochroniono trawniki
  • Jesienią dojdą kolejne nasadzenia, a rachunek za prace już jest znany

Na rogu Szpitalnej i Dąbrowskiego beton ustąpił miejsca roślinom

W rejonie skrzyżowania Szpitalnej i Dąbrowskiego zaszła najbardziej widoczna zmiana. Jeszcze niedawno dominowała tam twarda, utwardzona przestrzeń. Teraz pojawiły się kasztanowce czerwone, róże okrywowe, kocimiętka, trawy ozdobne oraz inne rośliny, które mają zmieniać to miejsce z sezonu na sezon.

Zieleni jest tu wyraźnie więcej niż wcześniej. Łącznie w różnych częściach ulicy Szpitalnej posadzono ponad 20 drzew, 300 krzewów oraz 600 bylin i traw. Władze miejskie liczą nie tylko na lepszy wygląd tego fragmentu miasta, ale też na konkretne korzyści dla przechodniów i okolicy: cień, mniejsze nagrzewanie nawierzchni oraz lepsze zatrzymywanie wód opadowych.

W sąsiedztwie szpitala uporządkowano ruch pieszy i ochroniono trawniki

Zmiany objęły także teren przy Szpitalnej i Szamarzewskiego, w bezpośrednim sąsiedztwie szpitala. Tam najważniejsze było uporządkowanie ruchu pieszych. Wyznaczono nowe ścieżki, a miejsca najbardziej narażone na zadeptywanie zabezpieczono przed dalszym niszczeniem.

W tej części posadzono rośliny cieniolubne i okrywowe, które z czasem mają stworzyć naturalną zieloną warstwę pod istniejącymi drzewami. Pojawiły się również nowe ławki i elementy porządkujące przestrzeń. To ważne zwłaszcza tam, gdzie ruch pieszy jest intensywny, a każda wolna przestrzeń szybko zaczyna pracować pod naciskiem codziennego ruchu.

Na odcinku od Nowego Światu do Bukowskiej również pojawiły się nowe nasadzenia drzew i krzewów. Uzupełniono tam istniejącą zieleń, dosadzono byliny i rośliny cebulowe. Widać więc, że zmiana nie dotyczy jednego narożnika, ale większego układu ulicznego.

Jesienią dojdą kolejne nasadzenia, a rachunek za prace już jest znany

To jeszcze nie koniec prac. Jesienią na Szpitalnej ma zostać posadzonych blisko 4500 dodatkowych roślin cebulowych. Oznacza to, że w cieplejszych miesiącach ulica będzie zmieniać się stopniowo, a jej wygląd mocno zależy od kolejnych sezonów kwitnienia.

Całość kosztowała ponad 272 tys. zł. Dla mieszkańców i osób korzystających z tej części Poznania najważniejsze jest jednak coś prostszego: zamiast kolejnej twardej powierzchni powstała przestrzeń, która ma służyć pieszym, lepiej znosić upały i zwyczajnie wyglądać lżej niż dawniej. W miejskiej tkance to niewielki fragment, ale o wyraźnym znaczeniu dla codzienności.

na podstawie: ZDM Poznań.