Ciepło spod ziemi coraz bliżej. Geotermia w Poznaniu weszła w nowy etap

FOT. Urząd Miasta w Poznaniu
Podpisana właśnie umowa przesunęła poznański projekt geotermalny z map i analiz na konkretne działki. W grę wchodzą Franowo, Starołęka i Kopanina – trzy miejsca, które mają spiąć plan z miejską siecią ciepłowniczą. Za kulisami jest coś więcej niż kolejny inwestycyjny dokument: stawką jest źródło ciepła, które ma być stabilne, czyste i mniej zależne od paliw kopalnych. W Poznaniu zaczyna się etap, w którym podziemne zasoby trzeba przełożyć na realną instalację.
- Dwie miejskie działki już są na stole
- Badania sejsmiczne pokazały, co kryje się pod miastem
- Kopanina dołącza do geotermalnej układanki
- Ciepło z ziemi ma uzupełnić miejski system
Dwie miejskie działki już są na stole
Projekt geotermalny w Poznaniu nie jest już tylko koncepcją rozrysowaną na urzędowych planszach. Miasto i Innargi podpisały umowę o użytkowaniu dwóch gruntów, które w przyszłości mogą stać się miejscem dla ciepłowni geotermalnych. Chodzi o teren na Franowie oraz działkę na Starołęce.
Pierwszy z nich leży we wschodniej części miasta, na niezagospodarowanym obszarze za centrum handlowym. Drugi znajduje się po południowej stronie Poznania, w sąsiedztwie zabudowy gospodarczej i jednorodzinnej. To ważne, bo przy takim przedsięwzięciu liczy się nie tylko źródło energii, ale też miejsce, w którym da się je sensownie wpiąć w istniejącą sieć.
„To tereny, które już w Studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania Miasta Poznania były wyznaczone pod geotermię” – mówi Jacek Jaśkowiak, prezydent Poznania.
W tym przypadku planowanie przestrzenne okazało się równie istotne jak geologia. Teren trzeba było wcześniej przewidzieć, zabezpieczyć i dopasować do przyszłej infrastruktury. Dla mieszkańców oznacza to jedno: jeśli inwestycja dojdzie do skutku, nie będzie stawiana na ślepo, lecz na gruncie już przygotowanym pod taki kierunek rozwoju.
Badania sejsmiczne pokazały, co kryje się pod miastem
Zanim doszło do podpisania umowy, wykonano badania sejsmiczne. W marcu 2025 roku przez Poznań przejechały specjalistyczne ciężarówki, które wysyłały w głąb ziemi krótkie wibracje. Odbite fale rejestrowały geofony, a z zebranych danych powstała mapa geologiczna podłoża.
To właśnie te pomiary dały specjalistom z Innargi podstawę do dalszych kroków. Opracowane wyniki uznano za obiecujące. W praktyce oznacza to, że pod miastem jest szansa na zasób, który może pracować długo i przewidywalnie, bez zależności od pogody czy wahań dostaw paliw.
„Poznań stał się pionierem wykorzystania ciepła ziemi na taką skalę w Polsce” – podkreśla Mikołaj Gajsler z Innargi Poland.
Spółka zwraca uwagę, że geotermia może być cennym uzupełnieniem miejskiego miksu energetycznego. To energia lokalna, bezemisyjna i niezależna od zewnętrznych łańcuchów dostaw. Dla systemu ciepłowniczego, który ma działać przez dziesięciolecia, taka cecha ma znaczenie większe niż efektowny nagłówek.
Kopanina dołącza do geotermalnej układanki
Trzeci możliwy adres inwestycji to Kopanina. Teren należy do Veolii i ma już swoją energetyczną historię. Kiedyś działała tam ciepłownia węglowa, później została wygaszona i rozebrana. W 2022 roku stanęła tam nowoczesna ciepłownia gazowa, a obok niej może pojawić się kolejny element systemu – instalacja geotermalna.
To właśnie na takich miejscach najlepiej widać, jak zmienia się poznańskie ciepłownictwo. Zamiast jednego dominującego źródła – kilka uzupełniających się technologii. Zamiast węgla – stopniowe przesuwanie ciężaru w stronę paliw mniej emisyjnych i odnawialnych.
„Projekt geotermalny jest jednym z ważnych elementów planu odejścia od wykorzystania węgla” – mówi Jakub Patalas, prezes Veolii w Poznaniu.
Veolia rozwija ten kierunek od lat. W ubiegłym roku uruchomiła nowe kogeneracyjne bloki gazowe, uznawane za największą zmianę w historii poznańskiego ciepłownictwa. Równolegle spółka pracuje nad odzyskiem ciepła z procesów przemysłowych i modernizuje sieć, która liczy już ponad 600 kilometrów. To pokazuje, że geotermia nie ma zastąpić wszystkiego naraz, lecz dołączyć do większej układanki.
Ciepło z ziemi ma uzupełnić miejski system
W Polsce geotermia nie jest nowością, bo pierwszy taki zakład ruszył na Podhalu już w 1992 roku. Poznański projekt ma jednak inną skalę. Według założeń ciepło z przyszłych ciepłowni geotermalnych mogłoby pokryć nawet 20 procent potrzeb miejskiej sieci.
To liczba, która robi wrażenie nie tylko na papierze. Taki udział oznaczałby realne ograniczenie emisji dwutlenku węgla i większą odporność systemu na wstrząsy cenowe czy paliwowe. Miasto już dziś korzysta z różnych źródeł odnawialnych – od 2016 roku ciepło z Instalacji Termicznego Przetwarzania Odpadów zasila miejską sieć i daje około 8 procent rocznego zapotrzebowania na ciepło systemowe.
W tle pozostaje jeszcze jeden termin, który wyznacza kierunek całego projektu: 2030 rok. Wtedy pierwsze ciepło z geotermii może zasilić poznańską sieć. Jeśli do tego dojdzie, będzie to jeden z tych momentów, po których miejskie ciepłownictwo nie wraca już do starego porządku.
na podstawie: Urząd Miasta Poznania.
Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Urząd Miasta w Poznaniu). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.
Ostatnie Artykuły

Miłość w rytmie tańca. Stefano Terrazzino stawia rodzinę przed próbą serca

Architektura od środka. CDF Architekci przyjmą gości w Poznaniu

Pięć restauracji z powiatu poznańskiego w Michelin. Jedna zdobyła też Bib Gourmand

Dwór Skrzynki szykuje lato pełne muzyki, kina i smaków

Łaty na jezdni i równiarka w Morasku ZDM zapowiada czwartek na ulicach

Strzeszynek dostanie więcej kursów. Wraca sezonowa linia 195

W Poznaniu wyróżniono 21 samorządowców. Padły słowa o wspólnej odpowiedzialności

Nowy Plastyk Miejski ma pilnować ładu w Poznaniu. Zna krajobraz od lat

Przy Dąbrowskiego przybyło zieleni. Szpitalna zyskała nowy charakter

Nocne włamania pod Poznaniem i w Jarocinie - policja odzyskała sprzęt za 600 tys. zł

Linia 416 stanie. Bieg w Swarzędzu zatrzyma autobusy w niedzielę

Półwiejska pod lupą. Urzędnicy wystawili pouczenia za szyldy i reklamy

Na Ogrodach zniknął parking. W jego miejscu rośnie nowa zieleń

Księżyc na wyciągnięcie ręki - Fotoplastykon Poznański otwiera kosmiczne 3D
Przydatne dane teleadresowe
- Instytut Chemii Bioorganicznej PAN w Poznaniu - kontakt, adres i działalność badawcza
- Zakład Robót Drogowych Miasto Poznań - kontakt, działy i zakres robót
- Regionalna Dyrekcja Ochrony Środowiska w Poznaniu - kontakt, godziny i załatwianie spraw
- Sieć Badawcza Łukasiewicz - Instytut Metali Nieżelaznych Oddział w Poznaniu - kontakt, badania akumulatorów, certyfikacja
- Powiatowy Urząd Pracy w Poznaniu - kontakt, rejestracja, godziny i wsparcie dla pracodawców
- Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów Delegatura w Poznaniu - kontakt i godziny
