Strzeszynek szykuje jazzowy maraton - od legend po fortepianowy finał

Strzeszynek szykuje jazzowy maraton - od legend po fortepianowy finał

FOT. Kultura Poznań

Nad Jeziorem Strzeszyńskim w Poznaniu znów zrobi się gęsto od dźwięków. Enter Enea Festival przez cztery dni będzie mieszał legendy, świeżą energię i projekty jedyne w swoim rodzaju 🎷🎹

31.05-3.06, Strzeszynek - polana przy restauracji Oaza, ul. Koszalińska 15. 31.05 - wstęp wolny, 1-3.06 - bilety i karnety.

  • 31.05 - start z Young Power, Maciejem Sikałą i artystycznym dodatkiem w przestrzeni Parku
  • 1.06 - dzień Johna Zorna
  • 2.06 - Stanley Clarke, Sullivan Fortner i Kinga Głyk
  • 3.06 - Piano Operatio, Andrés Barrios i Kacper Smoliński
  • Young Power wraca do Poznania i od razu podnosi temperaturę
  • Dzień Johna Zorna wygląda w Strzeszynku jak mały muzyczny przewrót
  • Enter Enea Festival domyka się od basu do czterech fortepianów

Young Power wraca do Poznania i od razu podnosi temperaturę

Pierwszy dzień festiwalu ma w sobie sporo koncertowej historii. Young Power - dziś występujący jako Young Power - New Edition - wraca do Poznania po blisko czterech dekadach, a jego skład łączy nazwiska ważne dla kilku generacji polskiego jazzu. Przy takim otwarciu trudno mówić o rozgrzewce, raczej o mocnym wejściu w temat.

W tym samym dniu pojawi się też trio Macieja Sikały, które przywiezie materiał z płyty “Better Place”. To muzyka osobista, bo album został dedykowany zmarłej córce lidera, a jednocześnie mocno osadzona w jego własnym, dojrzałym języku. Do tego dochodzi jeszcze sztuka wizualna - odsłonięcie obiektu “Poszum” Martyny Pająk w Poznań Visual Parku oraz wystawa “O złamaniach. Serce i inne części” w ABC Gallery. Jeden dzień, a tyle punktów zaczepienia - dla ucha i dla oka 👀

Dzień Johna Zorna wygląda w Strzeszynku jak mały muzyczny przewrót

Drugi dzień festiwalu skupi się na twórczości Johna Zorna, jednej z najważniejszych postaci współczesnego jazzu i improwizacji. Jego muzyka ma tu wybrzmieć w kilku różnych odsłonach, a na scenie ma pojawić się także on sam. To właśnie taki układ daje festiwalowi szczególny nerw - zamiast jednego koncertu dostajemy całe spektrum spojrzeń na jednego, niełatwego do zaszufladkowania artystę.

Najmocniej wybrzmi New Masada Quartet z Julianem Lage’em, Jorge Roederem i Kennym Wollesenem. Obok niego zagra gitarowy duet Julian Lage - Gyan Riley, a także trio Brian Marsella - Jorge Roeder - Ches Smith z programem “Impromptus, Nocturnes and Ballades”. To wieczór, który nie brzmi jak muzeum wielkiego nazwiska, tylko jak żywa rozmowa między muzykami, estetykami i pokoleniami.

Enter Enea Festival domyka się od basu do czterech fortepianów

Końcówka festiwalu też nie odpuszcza. Jednym z głównych bohaterów będzie Stanley Clarke z projektem “N'4Ever” - klasyk gitary basowej i kontrabasu, związany niegdyś z Return to Forever Chicka Corei, dziś pokazujący jazz fusion z perspektywy współczesnej. Tego samego dnia solowy koncert zagra Sullivan Fortner, pianista z trzema Grammy na koncie, a trzecią muzyczną osią wieczoru będzie występ Kingi Głyk, jednej z najmocniejszych postaci młodego polskiego jazzu.

Finał ma jednak własną, wyraźną oś ciężkości. Piano Operatio to premierowe spotkanie czterech fortepianów: Leszka Możdżera, Valerii Fasiello, Glorii Campaner i Emila Reinerta, znanego jako Emilio Piano. W jednej chwili spotkają się muzycy z różnych światów, więc efekt może zaskoczyć nawet stałych bywalców Strzeszynka. Do tego dochodzi jeszcze Andrés Barrios z kwartetem - pianista z Andaluzji, który łączy flamenco z jazzem i klasyką - oraz Kacper Smoliński z projektem “Sospeso”, przygotowanym na premierę nowej płyty. To zamknięcie festiwalu, które nie gaśnie, tylko zostawia po sobie długo brzmiący pogłos.

na podstawie: Kultura Poznań.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Kultura Poznań). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.