Uwaga! Alert RCB - burze (14/15.07.2026) (komunikat RSO)

Odjechał przed patrolem, ale policjanci ze Stęszewa znali go zbyt dobrze

Odjechał przed patrolem, ale policjanci ze Stęszewa znali go zbyt dobrze

FOT. Policja Poznań

Na widok patrolu 42-latek wsiadł do samochodu i odjechał, choć policjanci ze Stęszewa dobrze wiedzieli, że ciąży na nim aktywny zakaz prowadzenia pojazdów. Mundurowi zatrzymali auto do kontroli i szybko potwierdzili, że kierowca nadal łamie sądowe środki karne. To nie był jego pierwszy konflikt z przepisami.

12 maja rano policjanci z Komisariatu Policji w Stęszewie patrolowali ulice miasta, gdy zwrócili uwagę na znanego im mężczyznę. Gdy zobaczył przejeżdżający patrol, wszedł do swojego auta i ruszył dalej. Funkcjonariusze nie dali się zaskoczyć. Zatrzymali pojazd i podjęli interwencję, bo od razu wiedzieli, że kierujący ma obowiązujący zakaz prowadzenia.

Jak ustalili mundurowi, 42-latek nadal miał aktywny zakaz, który miał wygasnąć dopiero za półtora roku. Policjanci pamiętali go z wcześniejszych interwencji. W jego historii są już m.in. jazda w stanie nietrzeźwości oraz oddalenie się z miejsca kolizji. Za niestosowanie się do orzeczonych zakazów mężczyzna został zatrzymany.

To jednak nie zamknęło sprawy z jego udziałem. W lutym tego roku, w tej samej okolicy, cofając Fordem uderzył w stojącą za nim Skodę. W aucie była rodzina z dzieckiem, która widziała całe zdarzenie, a mimo to kierowca odjechał. Dzięki relacjom świadków i nagraniom z monitoringu policjanci ze Stęszewa ustalili, kto siedział za kierownicą. Wtedy 42-latek dostał mandat w wysokości 1000 zł i 8 punktów karnych.

Teraz odpowie przed sądem za niestosowanie się do orzeczonych środków karnych. Za taki czyn, zgodnie z Kodeksem karnym, grozi mu nawet 5 lat pozbawienia wolności. Ta sprawa pokazuje, że próba ucieczki przed patrolem w małym mieście rzadko kończy się tak, jak liczy kierowca - szczególnie gdy funkcjonariusze dobrze znają jego wcześniejsze wybryki.

na podstawie: KMP Poznań.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Policja Poznań). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.