Film o Alterli stawia w Poznaniu niewygodne pytanie o dobre mieszkanie

Na ekranie pojawia się wiedeńskie osiedle, które od lat rozpala wyobraźnię architektów i urbanistów. „Na zawsze w moim sercu. 27 pięter Alterli” nie pokazuje go jak pomnika modernizmu, lecz jak miejsce codziennych relacji, przyzwyczajeń i sporów o to, czym naprawdę jest wygodne życie. W Poznaniu ten pokaz ma wyjść poza salę kinową i przejść w rozmowę o mieszkalnictwie, które nie kończy się na metrażu i elewacji.
- Wiedeńskie osiedle, które od lat testuje granice architektonicznej utopii
- Po projekcji rozmowa o mieszkalnictwie i projektowaniu bez wykluczeń
Wiedeńskie osiedle, które od lat testuje granice architektonicznej utopii
Dokument opowiada o Wohnpark Alterlaa, jednym z najbardziej rozpoznawalnych przykładów powojennej architektury społecznej w Wiedniu. To przestrzeń, która od dawna działa na wyobraźnię nie tylko specjalistów. W filmie osiedle jawi się jako rodzaj miasta w mieście – zaprojektowanego tak, by codzienność była wygodniejsza, bardziej przewidywalna i mniej anonimowa.
Reżyserka nie zatrzymuje się na samych bryłach i rozwiązaniach przestrzennych. Zestawia osobisty punkt widzenia z uważną obserwacją mieszkańców, a z tego połączenia powstaje obraz żywy, nieoczywisty. Z jednej strony widać modernistyczną wizję lat 70., z drugiej – zwykłe życie, które zawsze weryfikuje śmiałe projekty. Właśnie w tym napięciu między ideą a codziennością film zyskuje najmocniejszy wymiar.
To ważny trop także dla widzów w Poznaniu. Historia Alterli przypomina, że architektura społeczna nie jest wyłącznie sprawą estetyki. Chodzi o warunki do życia, o relacje między sąsiadami, o poczucie bezpieczeństwa i o to, czy przestrzeń wspiera człowieka, czy tylko go mieści.
Po projekcji rozmowa o mieszkalnictwie i projektowaniu bez wykluczeń
Pokaz poprzedzi wprowadzenie dr Agnieszki Rumież. Po projekcji zaplanowano dyskusję z udziałem dr Agnieszki Rumież, dr. Jędrzeja Sucheckiego oraz Katarzyny Podlewskiej z TBS Poznań. To zestaw głosów, który zapowiada rozmowę nie tylko o filmie, ale też o tym, jak dziś myśleć o mieszkaniu jako o odpowiedzialnym projekcie społecznym.
Organizatorzy stawiają w centrum kilka tematów, które brzmią szczególnie aktualnie: współczesne mieszkalnictwo, rola architektury społecznej oraz wyzwania związane z projektowaniem struktur trwałych i dostępnych dla różnych użytkowników. Tego typu spotkania rzadko kończą się na jednym wniosku. Zwykle ważniejsze okazuje się to, że po seansie padają pytania, których na co dzień łatwo uniknąć.
Wydarzenie odbywa się w ramach cyklu filmowego PROJEKTOR i programu Kongresu Architektury 2026. Za jego przygotowanie odpowiadają Wielkopolska Okręgowa Izba Architektów RP oraz SARP oddział Poznań, przy udziale partnerów z branży, w tym Vastint i Festiwalu Filmów o Mieście i Architekturze MIASTOmovie. W tle pozostaje też patronat honorowy prezydenta Poznania, co tylko podkreśla, że nie chodzi o zamkniętą debatę specjalistów, lecz o rozmowę ważną dla całego miasta.
na podstawie: Urząd Miasta Poznania.
Ostatnie Artykuły

Nabór na forum wolontariatu szkolnego w Poznaniu już trwa

Z Mosiny do Kansas City. Ta drużyna zdobyła złoto i jedzie na finał świata

Poznań pyta seniorów o potrzeby. Plan ma sięgać aż do 2031 roku

Film o Alterli stawia w Poznaniu niewygodne pytanie o dobre mieszkanie

Na kilku poznańskich ulicach ruszyły naprawy nawierzchni

340 nazwisk na pomniku w Poznaniu. Hołd dla policjantów II RP

Cztery medale i dwa powołania. Bilardziści z Rokietnicy wracają z mocnym wynikiem

Geny, obrazy i historia - na Placu Wolności rusza wystawa, która łączy światy

PROTEGA wraca do Poznania. Bezpieczeństwo staje się tu tematem numer jeden

Chińskie znaki, pędzel i muzyka - seniorzy poznają kulturę z bliska

Na Bułgarskiej rusza remont zatoki autobusowej. Przystanek zmieni miejsce

Piotr Bojarski w Bibliotece Raczyńskich - od młodzieńczego „wtem” do ponad 20 książek

Wodorowe autobusy wjeżdżają do MPK Poznań. To początek większej zmiany

