Poznańska olimpiada sztucznej inteligencji wyłoniła najlepszych. Część jedzie bronić polskich barw

Poznańska olimpiada sztucznej inteligencji wyłoniła najlepszych. Część jedzie bronić polskich barw

FOT. Urząd Miasta Poznania

W poznańskiej gali było więcej napięcia niż w niejednym konkursowym finale. W III Olimpiadzie Sztucznej Inteligencji 45 uczniów szkół ponadpodstawowych mierzyło się z zadaniami, w których liczyły się i wiedza, i odporność na presję. Najlepsi wyszli z tego starcia z tytułami laureatów, a dla części z nich wynik oznacza coś jeszcze większego niż medal. Już niedługo pojadą reprezentować Polskę na międzynarodowych zawodach.

  • W finale liczyła się nie tylko technika, ale i chłodna głowa
  • Z Poznania wyruszą dwie reprezentacje na międzynarodowe sceny
  • Poznań stawia na AI, ale bez młodych talentów nie zadziała

W finale liczyła się nie tylko technika, ale i chłodna głowa

Do decydującej fazy olimpiady dotarli młodzi ludzie z całego kraju, ale finał miał swój wyraźny poznański rytm. W zmaganiach uczestniczyło 45 uczniów szkół ponadpodstawowych, a stawka była wysoka, bo obok prestiżu w grę wchodził realny awans do reprezentacji.

Tytuł laureata I stopnia zdobyło 8 osób, a II stopnia 12 uczestników. To liczby, które pokazują skalę rywalizacji, ale nie oddają tego, co dzieje się w takich momentach na sali. Tam każda minuta, każdy poprawny model, każde dobrze policzone rozwiązanie ważyły więcej niż szkolne oceny.

Podczas gali pojawili się opiekunowie finalistów oraz przedstawiciele świata nauki i samorządu, w tym Izabela Ziętka z Ministerstwa Edukacji Narodowej, Grzegorz Ganowicz, przewodniczący Rady Miasta Poznania, Igor Bykowski, wielkopolski kurator oświaty, a także reprezentanci UAM, Uniwersytetu Jagiellońskiego i Uniwersytetu Wrocławskiego. Sama obecność tylu środowisk dobrze pokazuje, że sztuczna inteligencja przestała być niszowym tematem z laboratoriów. Stała się sprawą uczelni, miasta i przyszłego rynku pracy.

Z Poznania wyruszą dwie reprezentacje na międzynarodowe sceny

Najmocniejszy akcent finału przyszedł wraz z ogłoszeniem składów, które będą bronić polskich barw za granicą. Ośmioosobowa drużyna w sierpniu pojedzie do Astany na III Międzynarodową Olimpiadę Sztucznej Inteligencji. Z kolei czteroosobowy zespół wystartuje w Klużu-Napoce podczas pierwszej Olimpiady Europy Centralnej.

Dla młodych finalistów to nie tylko kolejny konkurs w kalendarzu. To wejście na poziom, na którym trzeba już mierzyć się z najlepszymi rówieśnikami z innych krajów i pokazać, że polskie zaplecze matematyczne oraz informatyczne potrafi dawać wyniki także poza granicami kraju.

Organizatorzy podkreślili przy tym, że wyróżnieni uczestnicy dostali również nagrody rzeczowe wspierające ich rozwój technologiczny, a także zaproszenia na obóz naukowy. W takim zestawie widać jasny sygnał: tu nie kończy się jednorazowy sukces, tylko zaczyna dalsza praca.

„Sztuczna inteligencja jest jednym z kluczowych obszarów rozwoju nauki i nowoczesnej gospodarki. Potrzebujemy jednak nie tylko specjalistów biegle posługujących się narzędziami AI, ale także ludzi odpowiedzialnych, krytycznie myślących i świadomych wpływu technologii na społeczeństwo” – podkreślał prof. Krzysztof Dyczkowski, dziekan Wydziału Matematyki i Informatyki UAM.

Poznań stawia na AI, ale bez młodych talentów nie zadziała

W tle finału wybrzmiewa coś ważniejszego niż sam konkurs. W Poznaniu branża związana ze sztuczną inteligencją jest traktowana jako jeden z priorytetów rozwoju. Miasto współpracuje z uczelniami, ośrodkami badawczymi i biznesem, próbując budować środowisko, w którym technologia nie jest tylko hasłem z prezentacji.

To właśnie w Poznańskim Centrum Superkomputerowo Sieciowym uruchomiono komputer kwantowy PIAST–Q i otwarto fabryki AI wspierające rozwój nauk ścisłych oraz medycyny. Ale same serwery, laboratoria i infrastruktura nie wystarczą. Potrzebni są ludzie, którzy umieją z tego skorzystać. Finał olimpiady pokazał, że takich nazwisk nie brakuje.

Za organizacyjne wsparcie ze strony magistratu odpowiadało Biuro Obsługi Inwestorów. I trudno o lepsze domknięcie tego obrazu: miasto inwestuje w technologię, uczelnie szkolą, a młodzi finaliści już dziś wchodzą do gry, która może w najbliższych latach wyznaczać kierunek rozwoju całego sektora.

na podstawie: Urząd Miasta Poznania.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Urząd Miasta Poznania). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.