Fogg wrócił na jazzowo i publiczność śpiewała razem z muzykami

Fogg wrócił na jazzowo i publiczność śpiewała razem z muzykami

W Dworze Skrzynki dawne przeboje Mieczysława Fogga zabrzmiały tak, jakby dostały drugie życie. Wiosenny wieczór zamienił się w muzyczną podróż do przedwojennej elegancji, ale bez muzealnego kurzu – z improwizacją, swingiem i żywą reakcją publiczności. Za tym spotkaniem stali poznańscy muzycy, którzy wzięli na warsztat repertuar jednej z najważniejszych postaci polskiej piosenki.

  • Piosenki, które zna niemal każdy, dostały nowe tempo i nowy oddech
  • Publiczność weszła w ten wieczór razem z wykonawcami

Piosenki, które zna niemal każdy, dostały nowe tempo i nowy oddech

Koncert „Świat wtedy był różowy…” został poświęcony pamięci Mieczysława Fogga i wpisał się w obchody Roku Mieczysława Fogga, ogłoszonego na 2026 rok przez Senat Rzeczypospolitej Polskiej w 125. rocznicę urodzin artysty. W programie pojawiły się utwory, które od lat wracają w zbiorowej pamięci – „To ostatnia niedziela”, „W małym kinie”, „Jesienne róże”, „Pierwszy siwy włos na mojej głowie” i „Co nam zostało z tych lat”.

Znane melodie nie zostały tu odtworzone wprost. Dawid Troczewski, Jarosław Buczkowski i Piotr „Max” Wiśniewski sięgnęli po akustyczne brzmienie, ale nadali mu własny charakter. Fortepian, akordeon i kontrabas zbudowały przestrzeń, w której tango spotykało się ze swingiem, a klasyczne frazy zaczynały pracować na nowo dzięki improwizacji i jazzowej harmonii.

Publiczność weszła w ten wieczór razem z wykonawcami

Najmocniej wybrzmiał tu nie tylko sam repertuar, lecz także sposób jego podania. Publiczność nie ograniczyła się do słuchania – w wielu momentach dołączała do śpiewu, jakby dobrze znane refreny po prostu same prosiły się o wspólne wykonanie. Taki odbiór pokazuje, że piosenki Fogga nadal działają, bo niosą w sobie pamięć całych pokoleń, a przy tym nie tracą lekkości.

Artyści przygotowali też muzyczną zabawę polegającą na rozpoznawaniu wiązanki popularnych kompozycji. Dwie osoby otrzymały w nagrodę autorskie płyty zespołu z piosenkami Mieczysława Fogga. To drobny gest, ale ważny – przypomina, że takie koncerty nie są tylko sentymentalnym wspomnieniem, lecz także sposobem na podtrzymanie żywej pamięci o twórczości, która nadal potrafi zebrać ludzi przy jednym refrenie.

na podstawie: Starostwo Powiatowe w Poznaniu.