Psy, pamięć i czułość - nowa wystawa w Mikrogalerii Nisko

FOT. Kultura Poznań
W poznańskiej Mikrogalerii Nisko pojawiła się wystawa, która zamiast wielkich deklaracji stawia na rodzinny album, spojrzenie psa i pytanie o to, co naprawdę trzyma nas przy życiu. Anka Jaworska pokazuje projekt „Nie dawać się smutkowi świata” - kameralny, ale podszyty bardzo osobistą energią 🐾
- „Nie dawać się smutkowi świata” składa się z obrazów, które zostają pod skórą
- Dwa spotkania dorzucą do wystawy psią psychologię i naukowe spojrzenie
- Młoda artystka z Poznania składa własny język z archiwów i codzienności
„Nie dawać się smutkowi świata” składa się z obrazów, które zostają pod skórą
Ekspozycję można oglądać w Mikrogalerii Nisko w Poznaniu. Wernisaż odbył się 9.04 o godz. 18, a sama wystawa potrwa do 28.04. Na wejście nie trzeba kupować biletu - wstęp wolny.
Jaworska buduje tę opowieść z fotografii swojej matki i własnych autoportretów, a obok nich stawia psy. Do tego dorzuca archiwalne zdjęcia, więc całość zaczyna działać jak rozmowa między pokoleniami - cicha, ale uparcie wracająca do najważniejszych spraw.
„Rozmowa z psem jest jak rozmowa z bogiem - nieco w samotności, posyłana gdzieś pomiędzy otchłań a świętość.”
To zdanie dobrze ustawia ton całego projektu. Artystka nie idzie w prosty sentyment, tylko sprawdza, jak zwierzęta porządkują codzienność, pamięć i relacje między ludźmi. W tle zostaje pytanie o wzajemność - o to, kim dla siebie jesteśmy, kiedy znikają wielkie słowa.
Dwa spotkania dorzucą do wystawy psią psychologię i naukowe spojrzenie
Wokół wystawy zaplanowano dwa spotkania z udziałem behawiorystki i naukowczyni. Odbędą się 27-28.04 i będą okazją do wysłuchania prelekcji oraz zadania własnych pytań o międzygatunkowe relacje. Dla osób, które lubią sztukę z dodatkiem wiedzy i konkretu, to może być najmocniejszy punkt całego programu 📚🐶
Młoda artystka z Poznania składa własny język z archiwów i codzienności
Anka Jaworska w 2025 roku obroniła licencjat na Wydziale Fotografii UAP, a wcześniej przez dwa lata studiowała na Wydziale Filozofii UAM. W jej pracach widać zamiłowanie do archiwów, drobiazgów i tego, co zwykle ląduje na marginesie - od bałaganu informacyjnego po rzeczy niechciane i ukryte.
Jej wcześniejsze wystawy też krążyły wokół tematów bliskich codzienności: domu, fali, muzyczności w sztuce, ulicznych snapshotów czy tego, co rośnie w ukryciu. W Poznaniu można ją było oglądać m.in. w Pix.house i Atelier WIMAR Stowarzyszenia Łazęga Poznańska. Tu jednak psy wychodzą na pierwszy plan i to one prowadzą całą historię - spokojnie, bez hałasu, ale z wyraźnym śladem obecności.
na podstawie: Kultura Poznań.
Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Kultura Poznań). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.
Ostatnie Artykuły

Psy, pamięć i czułość - nowa wystawa w Mikrogalerii Nisko

Małgorzata Szymankiewicz rozbraja wzór. Poznań patrzy na błąd z bliska

Wieżowa znika z mapy przejazdu przy moście, a rozbiórka nabiera tempa

Kristof Hahn w Pawilonie - dźwięk, który zatrzyma Poznań na chwilę

Dziewczęca piłka ręczna, taniec i Fogg. Powiat poznański szykuje weekend pełen atrakcji

Umultowska znów zamknie przejazd i odetnie skrót na trzy tygodnie

W Luboniu zdrowie weszło na pierwszy plan – od badań po pomoc dla seniorów

Bocian z Afryki szuka domu, a nie miejsca na mapie

Jazzowa rozgrzewka w Poznaniu nabiera tempa przed letnim festiwalem

W poznańskich przedszkolach tylko 37 dzieci czeka jeszcze na miejsce

Kisling wraca do Montparnasse’‘u w oprowadzaniach pełnych paryskiego blasku

Fort VII znów przywołał pamięć o odwadze Aleksandry Bukowieckiej

Lech na Bułgarskiej, a ZTM dorzuca kursy. Dojazd ma być spokojniejszy

