Na Wildzie zakwitły pierwsze akcenty wiosny z budżetu obywatelskiego

Na Wildzie zakwitły pierwsze akcenty wiosny z budżetu obywatelskiego

FOT. Zarząd Dróg w Poznaniu

Na Wildzie zieleń jeszcze nie zdążyła się w pełni rozpędzić, ale już teraz między ulicami pojawiły się mocne plamy koloru. W pasach przyulicznych i na skwerach wybiły hiacynty oraz śnieżniki, które jesienią trafiły do ziemi w ramach projektu „Kwietna Wilda”. To dopiero początek sezonu, a jednak dzielnica zaczyna wyglądać inaczej niż kilka tygodni temu. Widać też, że ten efekt nie jest przypadkiem, tylko rezultatem dobrze zaplanowanych nasadzeń.

  • Przy Pamiątkowej, Rolnej i Langiewicza wiosna wyszła na chodnik
  • Za kwiatami stoją jesienne nasadzenia i większy plan dla dzielnicy

Przy Pamiątkowej, Rolnej i Langiewicza wiosna wyszła na chodnik

Wiosenne akcenty najłatwiej zauważyć tam, gdzie codzienny ruch miesza się z małymi skrawkami zieleni. Właśnie tam kwiaty najmocniej przyciągają wzrok, bo wyrastają między jezdnią a chodnikiem, na skwerach i przy młodych drzewach. Zwykła droga do sklepu albo przystanku nagle dostaje kolor, a to w miejskiej dzielnicy robi większą różnicę, niż mogłoby się wydawać.

Najbardziej widoczne miejsca to:

  • ul. Pamiątkowa przy skrzyżowaniu z ul. Filarecką,
  • ul. Rolna na odcinku od ul. Hetmańskiej do Pamiątkowej,
  • ul. Langiewicza w rejonie ul. 28 Czerwca,
  • ul. Sikorskiego,
  • ul. Przemysłowa,
  • ul. Czarneckiego,
  • ul. Spychalskiego,
  • ul. Świętego Jerzego,
  • ul. Czajcza,
  • ul. Świętego Czesława.

Kolorowe nasadzenia pojawiły się też na skwerach przy skrzyżowaniach Hetmańskiej, 28 Czerwca i Traugutta, przy Hetmańskiej i Fabrycznej oraz w rejonie Doliny i Górnej Wildy. To właśnie takie miejsca najczęściej decydują o pierwszym wrażeniu z całej okolicy.

Za kwiatami stoją jesienne nasadzenia i większy plan dla dzielnicy

ZDM przypomina, że efekt wiosny nie wziął się z dnia na dzień. W listopadzie ubiegłego roku posadzono ponad 7,5 tysiąca cebul roślin, przede wszystkim hiacyntów w odcieniach różu i błękitu oraz śnieżników. Trafiły one do pasów zieleni, mis młodych drzew i na skwery, dzięki czemu dziś rozlewają się po Wildzie w kilku punktach jednocześnie, a nie w jednym pokazowym miejscu.

W jesiennych nasadzeniach nie skończyło się jednak na kwiatach cebulowych. Pojawiły się także:

  • róże,
  • turzyce,
  • hosty,
  • tawuły,
  • wydmuchrzyce.

Te rośliny trafiły między innymi na ul. Sikorskiego, na skwery przy Dolinie i Górnej Wildy oraz w rejon ul. Traugutta i Hetmańskiej. Całość miała jeden cel – wzmocnić zielony charakter dzielnicy i poprawić przestrzeń, z której na co dzień korzystają mieszkańcy.

Koszt nasadzeń finansowanych z Poznańskiego Budżetu Obywatelskiego przekroczył 34 tysiące złotych. Dodatkowo prawie 40 tysięcy złotych dołożył ZDM. Dzięki temu Wilda nie czeka wyłącznie na pełnię wiosny – już teraz pokazuje, że miejska zieleń może zmieniać zwykłe ulice szybciej, niż się wydaje.

na podstawie: Zarząd Dróg w Poznaniu.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Zarząd Dróg w Poznaniu). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.