W Poznaniu niemal 250 organizacji czeka na 1,5 proc. z podatku

FOT. Urząd Miasta w Poznaniu
W jednym polu deklaracji podatkowej można uruchomić pomoc, która dla wielu poznańskich fundacji i stowarzyszeń ma realne znaczenie. W mieście działa dziś niemal 250 organizacji pożytku publicznego, a ich działania obejmują wszystko – od wsparcia społecznego i charytatywnego po edukację, sport, przedsiębiorczość, ochronę zwierząt i dziedzictwa. Dla tych instytucji 1,5 proc. podatku to nie drobny dodatek, ale pieniądz, który często decyduje o skali codziennej pracy.
- Od pomocy społecznej po ochronę miejskiego dziedzictwa
- Formularz podatkowy prowadzi przez cały proces bez zbędnych formalności
- Emeryci, renciści i jawność rozliczeń
Od pomocy społecznej po ochronę miejskiego dziedzictwa
W poznańskim rejestrze OPP są zarówno duże organizacje o szerokim zasięgu, jak i mniejsze podmioty związane z jednym, bardzo konkretnym zadaniem. Jedne pomagają osobom w trudnej sytuacji życiowej, inne wspierają dzieci, kolejne zajmują się kulturą, historią miasta albo działaniami na rzecz środowiska. To właśnie ta różnorodność sprawia, że podatnik nie oddaje pieniędzy „w ciemno” – może wybrać obszar, który jest mu najbliższy.
Pełną listę organizacji z Poznania można sprawdzić na stronie OK Poznań. Tam dostępne są także potrzebne numery KRS, bez których przekazanie 1,5 proc. nie będzie możliwe. Dla mieszkańców to wygodne, bo wystarczy kilka minut, by znaleźć podmiot, którego działania naprawdę chcą wesprzeć.
Formularz podatkowy prowadzi przez cały proces bez zbędnych formalności
Sam mechanizm przekazania pieniędzy jest prosty i nie wymaga dodatkowych wizyt ani osobnych wniosków. W deklaracji podatkowej trzeba wskazać wybraną organizację i wpisać jej numer KRS. W wielu programach do rozliczeń kwota przekazywana przez podatnika oblicza się automatycznie, a system podpowiada właściwe rubryki.
Najważniejsze elementy wyglądają tak:
- wybór organizacji pożytku publicznego,
- wpisanie numeru KRS,
- wskazanie kwoty 1,5 proc.,
- ewentualne zaznaczenie, czy dane podatnika mają trafić do organizacji.
W przypadku niektórych fundacji można też przekazać wsparcie konkretnemu podopiecznemu. Dzieje się tak wtedy, gdy organizacja prowadzi subkonta oznaczane dodatkowym numerem. To rozwiązanie często wybierają osoby, które chcą pomóc dziecku lub osobie objętej indywidualną zbiórką.
Emeryci, renciści i jawność rozliczeń
Z możliwości przekazania 1,5 proc. mogą korzystać również emeryci i renciści. Jeśli samodzielnie wypełniają formularz PIT 37 albo korzystają z PIT OP, mogą wskazać organizację tak samo jak pozostali podatnicy. To ważne, bo w praktyce poszerza grono osób, które mają wpływ na to, gdzie trafi część ich podatku.
W deklaracji znajduje się też pole dotyczące udostępnienia danych. Jeśli podatnik wyrazi zgodę, organizacja pozna jego imię, nazwisko oraz wysokość przekazanej kwoty. Nie jest to obowiązkowe, ale dla części darczyńców bywa formą bliższego kontaktu z wybraną fundacją czy stowarzyszeniem.
Przejrzystość nie kończy się na samej deklaracji. Organizacje pożytku publicznego muszą publicznie pokazywać, na co wydały pieniądze z 1,5 proc. Takie informacje są dostępne w ich sprawozdaniach merytorycznych, a ich wykaz można znaleźć także w zasobach Narodowego Instytutu Wolności. Dla mieszkańca to prosty sposób, by sprawdzić, czy jego decyzja rzeczywiście zasiliła konkretną pomoc, a nie tylko ogólny budżet.
na podstawie: Urząd Miasta w Poznaniu.
Autor: krystian
