Poznań nie czeka na deszcz i uczy się zatrzymywać każdą kroplę

FOT. UM Poznań
Światowy Dzień Wody przypomina, że ten sam żywioł potrafi brakować i szkodzić jednocześnie. W Poznaniu widać to wyjątkowo wyraźnie – miasto należy do suchszych w kraju, a jednocześnie coraz częściej mierzy się z ulewą spadającą nagle i z ogromną siłą. Odpowiedź nie brzmi już tylko „więcej rur”, lecz „zatrzymać wodę tam, gdzie spadnie”. To zmienia sposób myślenia o ulicach, skwerach i ogrodach.
- Gdy deszczów jest mniej, a potem przychodzą z rozmachem
- Miasto łapie wodę tam, gdzie spada
- Mokradła wracają do miejskiej mapy klimatu
Gdy deszczów jest mniej, a potem przychodzą z rozmachem
W tle tegorocznego Światowego Dnia Wody stoi problem, który dotyka nie tylko wielkich regionów świata. Ponad miliard ludzi nadal nie ma dostępu do czystej i bezpiecznej wody pitnej, a hasło przewodnie „Woda i płeć” zwraca uwagę na nierówny dostęp do zasobów i na rolę kobiet oraz dziewcząt w gospodarce wodnej.
Poznań patrzy na ten temat przez własne doświadczenie. Z jednej strony region ma jedną z najniższych średnich rocznych sum opadów w Polsce, z drugiej – coraz częściej pojawiają się deszcze nawalne. W statystykach widać wzrost liczby dni z opadem przekraczającym 50 mm na dobę, rośnie też jego średnia intensywność. Przybywa równocześnie całkowicie suchych dni, co oznacza coraz ostrzejsze wahania między niedoborem a nadmiarem wody.
Takie zmiany wpisują się w scenariusze klimatyczne, które od lat wskazują na większą częstotliwość opadów ekstremalnych i dłuższe okresy bez deszczu. Opady w stolicy Wielkopolski od dawna obserwuje stacja lotniskowa Poznań–Ławica należąca do IMGW–PIB. To ważne, bo w jednym mieście suma opadów potrafi różnić się lokalnie nawet o ponad 20 procent, a dopiero dłuższy zapis pokazuje prawdziwy kierunek zmian.
Miasto łapie wodę tam, gdzie spada
Poznań coraz wyraźniej stawia na rozwiązania, które nie odprowadzają wody jak najszybciej do kanalizacji, ale zatrzymują ją w terenie. W centrum tego myślenia jest zielono–niebieska infrastruktura, a nie wyłącznie klasyczne rury.
W mieście przybywa zielonych torowisk, a odbruki zmniejszają powierzchnię, z której woda natychmiast spływa do odpływów. Do tego dochodzą rozwiązania mikroretencyjne, które pomagają zatrzymać deszcz w pobliżu miejsca, gdzie spadł. W Poznaniu działają już między innymi:
- niecki retencyjne przy hali sportowej przy XII Liceum Ogólnokształcącym,
- rozwiązania retencyjne na skwerze przy ul. Norwida,
- dwa duże zbiorniki retencyjne pod płytą Starego Rynku,
- naziemna instalacja zbierająca wodę na Łacinie przy galerii handlowej.
To nie są wyłącznie techniczne inwestycje. Każda z nich oznacza mniej przeciążoną kanalizację podczas ulew, ale też większą szansę, że woda zasili zieleń zamiast błyskawicznie odpłynąć z miasta. W czasach suchych dni ten sam zapas staje się cenny dla drzew i trawników.
Ważną częścią tej układanki jest też mała retencja. Miasto promuje i dofinansowuje zbiorniki na deszczówkę montowane przy domach. O wsparcie mogły starać się osoby prywatne, wspólnoty, spółdzielnie mieszkaniowe oraz społeczne inicjatywy. Zebrana deszczówka może później posłużyć do podlewania ogrodu albo zieleni przy budynku, odciążając wodociągi i zmniejszając zużycie wody pitnej do prostych prac gospodarczych.
Mokradła wracają do miejskiej mapy klimatu
Poznań znalazł się także w gronie 31 nowo akredytowanych miast mokradłowych. To ważny sygnał, bo pokazuje, że ochrona terenów podmokłych przestaje być traktowana jako temat poboczny, a zaczyna być częścią polityki klimatycznej i przyrodniczej miasta.
Mokradła to nie tylko bagna i torfowiska. Do tej grupy należą również jeziora, rzeki, tereny zalewowe i moczary. Ich rola jest większa, niż zwykle się przypomina – ograniczają emisję gazów cieplarnianych, pomagają łagodzić skutki suszy, spowalniają wzrost temperatury i wspierają bioróżnorodność. Są też magazynem węgla wycofanego z atmosfery. To dlatego ich znikanie budzi tak duży niepokój. Według WWF mokradła zajmują zaledwie około 4 procent powierzchni Polski i należą do najszybciej zanikających ekosystemów na świecie.
W Poznaniu cenne tereny podmokłe można znaleźć między innymi w rejonie:
- strumienia Junikowskiego,
- rzeki Bogdanki,
- Lasku Piątkowskiego,
- rezerwatu Żurawiniec,
- użytku ekologicznego Traszki Ratajskie,
- doliny Warty,
- dolin rzek Głównej i Cybiny.
Żeby znaleźć się w tym gronie, miasto musiało pokazać nie tylko, że chroni te obszary, ale też że prowadzi edukację o ich znaczeniu. To ważne, bo bez takiej świadomości mokradła przegrywają z presją zabudowy, osuszania i prostych nawyków, które przez lata traktowały wodę jak problem do szybkiego usunięcia.
Pomocna ma być też nowa usługa Wydziału Klimatu i Środowiska Urzędu Miasta Poznania. W narzędziu „Klimat w Poznaniu” można sprawdzić statystyki meteorologiczne dotyczące miasta – między innymi średnią temperaturę powietrza, liczbę dni bez opadów oraz noce tropikalne, czyli te, w których temperatura nie spada poniżej 20°C. To wygodny sposób, by zobaczyć, jak zmieniają się warunki w mieście i jak bardzo klimat różni się od codziennej pogody.
Właśnie w tym tkwi sens całego podejścia: pojedynczy deszcz niczego jeszcze nie tłumaczy, ale lata pomiarów już tak. A z nich wynika jasno, że Poznań musi równocześnie bronić się przed suszą i przygotowywać na ulewę.
na podstawie: Urząd Miasta w Poznaniu.
Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (UM Poznań). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.
Ostatnie Artykuły

W walizkach czeka cały cyrk. Warsztaty nowocyrkowe w Chartowie

Na Świerczewie powstaną piosenki od zera. Warsztaty dla dzieci od 7 lat

Poznańskie trio wraca z nowym materiałem. Smokes of Krakatau zagrają koncert

Sherlock Holmes na scenie. Jedno morderstwo prowadzi do większej intrygi

Remont zamyka ulicę Wilków Morskich. Autobusy ominą pętlę Kiekrz

Pięć lat Centrum Szyfrów Enigma. Nowa maszyna i lato ze szpiegami

Siódma Enigma w Poznaniu i szpiegowskie gadżety na wyciągnięcie ręki

Na ulicy Warszawskiej zmieni się organizacja ruchu. Wraca ważny skręt

Dziesięć kilometrów dla dzieci z pieczy zastępczej - ruszyły zapisy na bieg nad Maltą

Niosła worki do zagajnika przy Forcie. Strażnicy udaremnili dzikie wysypisko

Najstarszy czynny parowóz w Polsce znów pojawi się na Maltance

Mecz Lecha przy Bułgarskiej. Korki, objazdy i darmowe przejazdy dla kibiców

Złoto w hali, czwarte miejsce na plaży. Juniorki walczyły do końca

Swarek znów najlepszy w Polsce. Mistrzynie trenują bez pełnowymiarowego boiska
Przydatne dane teleadresowe
- Poradnia Psychologiczno-Pedagogiczna nr 8 w Poznaniu - kontakt, godziny, zapisy i oferta
- Stowarzyszenie Metropolia Poznań - kontakt, siedziba, PKM i ZIT
- Parafia św. Łukasza Ewangelisty w Poznaniu - msze, kancelaria, sakramenty
- Poradnia Psychologiczno-Pedagogiczna nr 6 w Poznaniu - oferta, zapisy i kontakt
- Urząd Statystyczny w Poznaniu - kontakt, godziny, rejestracja REGON
- Sieć Badawcza Łukasiewicz - Poznański Instytut Technologiczny: kontakt, centra badawcze, oferta
