Brokat, bunt i kościelny cień - Teatr Nowy odpala mocny spektakl

FOT. Kultura Poznań
W Teatrze Nowym w Poznaniu “Diabeł i dziewczyna” nie idzie prostą ścieżką biograficznej opowieści. Marcin Liber i Małgorzata Sikorska-Miszczuk biorą Sinéad O’Connor za punkt wyjścia do ostrej rozmowy o kościelnej władzy, przemilczanej przemocy i cenie sprzeciwu. Do tego dorzucają tempo, błysk i sporą dawkę scenicznej przyjemności 🎭
- Sinéad O’Connor wraca tu jako symbol oporu, nie muzealny portret
- “Diabeł i dziewczyna” w Teatrze Nowym miesza mszę, kabaret i popowy błysk
- To przedstawienie najcelniej trafia w polskie nerwy i pytanie o granice świętości
Sinéad O’Connor wraca tu jako symbol oporu, nie muzealny portret
To nie jest spektakl o samej wokalistce, choć jej obecność spina całą opowieść. W przedstawieniu nie pada ani jedna jej piosenka, za to wraca pamięć o geście, który kiedyś wywołał burzę i do dziś nie stracił ostrości.
“fight the real enemy”
Ten prosty apel, po latach od słynnego występu w “Saturday Night Live”, działa tu jak klucz do całego wieczoru. “Diabeł i dziewczyna” nie zatrzymuje się na jednej biografii - pokazuje, jak historia jednej osoby może otworzyć szeroki temat religijnej przemocy, tuszowania nadużyć i długo wypieranych win.
“Diabeł i dziewczyna” w Teatrze Nowym miesza mszę, kabaret i popowy błysk
Największa siła tego spektaklu tkwi w ruchu. Raz jesteśmy w ciężkim, bolesnym rejestrze, chwilę później scena skręca w komedię, musical albo kabaret, a wszystko trzyma się razem zaskakująco pewnie. 🚀
Liber prowadzi to jak rasowy montażysta - z cytatów, aluzji i kulturowych skojarzeń. W tle pobrzmiewają nie utwory O’Connor, ale hity końca XX wieku: “Losing My Religion” R.E.M., “Like a Prayer” Madonny czy “All apologies” Nirvany. One nie są ozdobą, tylko komentarzem do tego, co dzieje się na scenie.
Wizualnie też nie ma tu miejsca na szarość. Purpura, brokat, cekiny i teatralne złoto zastępują religijną pompę, a scenografia z kostiumami budują obraz, który raz kusi, a raz uderza po oczach. Aleksander Machalica gra papieża z wyraźną energią, Ildefons Stachowiak dorzuca diabelski rewers, a Weronika Asińska jako Sinéad łączy kruchość z buntem bez zbędnego patosu.
To przedstawienie najcelniej trafia w polskie nerwy i pytanie o granice świętości
Najmocniej wybrzmiewa jednak to, co spektakl mówi o nas samych. Irlandia z przedstawienia bardzo łatwo odbija się w polskim lustrze - w sporach o Kościół, w lęku przed innością, w potrzebie obrony “świętości” za wszelką cenę. Tu nic nie jest opowiedziane szkolnym językiem, raczej z teatralnym pazurem i wyczuciem rytmu.
Są momenty, w których ciężar znaczeń trochę przytłacza, zwłaszcza gdy odpowiedzialność za zło rozkłada się między instytucję a matkę Sinéad. Mimo to całość działa - nie jako wykład, tylko jako żywy, prowokujący spektakl, który zostawia widza z pytaniem, kto dziś naprawdę zasłania się świętością i kogo chroni system.
Właśnie dlatego “Diabeł i dziewczyna” ma szansę poruszyć nie tylko tych, którzy pamiętają Sinéad O’Connor, ale też każdego, kto w teatrze szuka czegoś więcej niż ładnej oprawy. Tu jest i opowieść, i ironia, i wcale nie tak wygodne lustro dla współczesności.
na podstawie: Kultura Poznań.
Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Kultura Poznań). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.
Widzisz błąd lub nieaktualną informację? Zgłoś błąd, sprostowanie lub uwagę
![]()
Ostatnie Artykuły

Biblioteka otwiera nowy rozdział. Szkolenie o LGBTQ+ czeka na chętnych

Havel, Kundera i Szwejk w jednym programie. Czeski październik w Poznaniu

Ponad 3300 nowych studentów rozpoczęło naukę na poznańskim UPP

6440 kamizelek dla pierwszoklasistów. Jubileusz akcji w powiecie poznańskim

Prawie 100 nielegalnych kontenerów zniknęło z poznańskich ulic

Gęsina na konkursowych stołach. Trwa nabór do „Przekąsek z Gąski”

Tysiące gości przyjadą do Szreniawy na święto poznańskiej pyry

Niepewność staje się głównym bohaterem Festiwalu ENDEMITY

Maraton wolontariatu w Poznaniu. Cztery działania bez doświadczenia

Szczecin z własną komisją egzaminacyjną. OKE przejmie dwa województwa

Wielkopolska zyskała 51 nowych miejsc rehabilitacji. Część terapii odbywa się w domu

Biblioteczna Wielkopolska od kuchni - nowa „Panorama” już czeka.

Po „Bleach” czas na dwie niezwykłe mangowe opowieści w Poznaniu

Poznań zabrzmi gwarami. Bibliotekarze poznają językowe bogactwo Polski
Przydatne dane teleadresowe
- POLREGIO Wielkopolski Zakład w Poznaniu - kontakt, biuro rzeczy znalezionych, rozkład jazdy
- Okręgowa Stacja Chemiczno-Rolnicza w Poznaniu - kontakt, badania gleby, cennik
- Transportowy Dozór Techniczny w Poznaniu - kontakt, godziny i zakres spraw
- Apteki KÓRNIK, Poznań - adresy, telefony, godziny otwarcia
- Urząd Statystyczny w Poznaniu - kontakt, godziny, rejestracja REGON
- Prokuratura Rejonowa Poznań-Wilda - kontakt, dyżur i zasady przyjęć
