Młodzi artyści rozbrajają nostalgię w poznańskiej Ślinie

FOT. Kultura Poznań
W poznańskiej Ślinie można dziś wejść w przestrzeń, gdzie wspomnienia nie są miękką dekoracją, tylko pełnoprawnym tematem rozmowy. Wystawa zbiorowa „Zbiór miejsc nieuchwytnych” pokazuje, jak młodzi twórcy potrafią opowiadać o tęsknocie, domu i pamięci bez sentymentalnego nadęcia - za to z dużą uważnością i świetnym wyczuciem formy.
- W „Zbiorze miejsc nieuchwytnych” nostalgia dostaje nowe, bardziej współczesne życie
- Tekstylia, ekran i blokowisko składają się tu na bardzo osobisty album
- Ta wystawa zostaje w głowie dłużej niż czas spaceru po galerii
W „Zbiorze miejsc nieuchwytnych” nostalgia dostaje nowe, bardziej współczesne życie
Kuratorski wybór Gosi Nowak układa się w opowieść zbudowaną z 16 różnych perspektyw, wyłonionych z aż 185 zgłoszeń. To sporo mówi już na starcie - o skali zainteresowania, ale też o tym, że młoda polska sztuka ma dziś bardzo dużo do powiedzenia o tym, co zostaje w człowieku na dłużej niż zdjęcie w telefonie 📱
Na tej wystawie nostalgia nie wygląda jak muzealny eksponat. Raczej jak coś żywego, chwilami niepokojąco bliskiego. Artyści sięgają po figurację, tekstylia, grafikę i multimedia, a każdy z tych języków pracuje tu inaczej. Jedne prace przywołują domową bliskość, inne pokazują zderzenie pamięci z cyfrowym światem, jeszcze inne wydobywają z codziennych obrazów coś lekko absurdalnego, ale bardzo znajomego.
Właśnie w tym tkwi siła tej ekspozycji - nie próbuje jednego wielkiego komentarza, tylko składa go z mniejszych, osobistych odcinków. Dzięki temu widz nie ogląda jedynie cudzych historii. Zaczyna też dopisywać własne.
Tekstylia, ekran i blokowisko składają się tu na bardzo osobisty album
Jednym z najmocniejszych wątków są obiekty tekstylne 🧵. Ich faktura, ręczne wykonanie i wyraźna materialność uruchamiają skojarzenia z domem, dotykiem i rzeczami, które pamięta się bardziej ciałem niż wzrokiem. To ważny znak czasu - młodzi twórcy wracają do rzemiosła, bo w epoce masowej produkcji właśnie ręczna praca daje poczucie wyjątkowości i zakotwiczenia.
Na drugim biegunie pojawia się technonostalgia. Dla starszych pokoleń ekran bywał czymś zimnym i obcym, dla młodszych - naturalnym środowiskiem, niemal przedłużeniem pamięci. Wystawa ciekawie pokazuje, że ta różnica nie musi dzielić, ale może otwierać nowe sposoby opowiadania o przeszłości. Technologia nie jest tu wrogiem emocji, tylko jednym z narzędzi ich zapisu.
W pamięć zapadają też konkretne realizacje: „Białasy” Basi Dubis, gdzie temat tęsknoty za Polską zostaje podany bez patosu; portrety budowane z pasków; czarno-biała grafika z blokowiskiem, która natychmiast budzi miejskie skojarzenia; czy multimedialna praca Kacpra Antoszewskiego „Próba pochwycenia ryby w Auchanie”, balansująca między absurdem a bardzo codziennym wspomnieniem z dzieciństwa. Jest też ręcznie robiony, włóczkowy zeszyt Matyldy Błaszyk „Kruszy się”, który świetnie domyka ten opowieściowy, materialny rytm.
Ta wystawa zostaje w głowie dłużej niż czas spaceru po galerii
Wernisażowy gwar tylko potwierdził, że to nie jest ekspozycja do szybkiego „zaliczenia”. Tu warto zwolnić, podejść bliżej, przyjrzeć się detalom i pozwolić, by kilka prac wyciągnęło z pamięci własne obrazy. „Zbiór miejsc nieuchwytnych” działa właśnie tak - cicho, ale skutecznie. Nie podaje odpowiedzi na tacy, za to zostawia po sobie sporo myśli o tym, co nas buduje, co się kruszy i co mimo wszystko zostaje.
Wystawę można oglądać do 26.03 w Ślinie. Jeśli ktoś szuka w mieście sztuki, która nie stoi obok życia, tylko wchodzi z nim w rozmowę, to jest bardzo dobry adres.
na podstawie: Kultura Poznań.
Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Kultura Poznań). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.
Widzisz błąd lub nieaktualną informację? Zgłoś błąd, sprostowanie lub uwagę
![]()
Ostatnie Artykuły

Dwa sezonowe lodowiska w Poznaniu ruszają. Znamy godziny i ceny

POLECO 2026 w Poznaniu: jak firmy mogą ograniczyć ryzyko pożaru i strat

Ponad pół kilometra nowej jezdni w Poznaniu. Remont kosztował ponad milion

Prawie 160 reklam zniknęło z ulicy Obornickiej w Poznaniu

Goplana wraca na Jeżyce w nowym muralu i opowieści Maxa Skorwidera

Fakultety w Akademii Muzycznej w Poznaniu. Zapisy ruszają już w piątek

Jeżycjada wychodzi poza Poznań. Nowy szlak prowadzi śladami Borejków

Poznań: miał sądowy zakaz, a policjanci znaleźli w aucie ponad 130 g marihuany

Jeżycjada wychodzi poza Poznań. Szlak prowadzi przez 32 miejsca

Nowy kierunek i prawie 200 medali. AWF w Poznaniu podsumowała rok

Szydełkowe dynie powstaną w Poznaniu podczas pracowni rękodzieła

Poznański pianista z międzynarodowymi nagrodami zagra recital fortepianowy

Rapowy „Pan Tadeusz” w Teatrze Polskim. Sarmacja spotyka blokowisko

Voo Voo zagra w Auli Artis. W programie nowe utwory i klasyki
Przydatne dane teleadresowe
- Młodzieżowy Dom Kultury nr 2 w Poznaniu - oferta, zapisy, kontakt
- Parafia Opatrzności Bożej w Poznaniu - msze, kancelaria, sakramenty
- Krajowy Ośrodek Wsparcia Rolnictwa w Poznaniu - kontakt, wydziały, sekcje zamiejscowe
- Ośrodek Szkolenia Wysokościowo-Ratowniczego i Spadochronowego w Poznaniu - kontakt, adres i zadania
- Urząd Statystyczny w Poznaniu - kontakt, godziny, rejestracja REGON
- Parafia Matki Boskiej Bolesnej w Poznaniu - kontakt i kancelaria
