Ustawiona kradzież Dodge RAM - próbowali wyłudzić prawie 700 tys. zł

FOT. Policja Poznań
Samochody miały zniknąć z Poznania - w rzeczywistości były ukryte w mieście i w Środzie Wielkopolskiej. Policja przeprowadziła skoordynowaną akcję i zatrzymała pięć osób; trzy trafiły do aresztu.
Policja przyjęła dwa zawiadomienia o kradzieży samochodów marki Dodge RAM - jedno pod koniec czerwca 2025 roku na Nowym Mieście, drugie zgłoszone we wrześniu 2025 roku na Starym Mieście. Właściciele wycenili łączne straty na blisko 700 tys. zł.
Już na wczesnym etapie śledztwa funkcjonariusze zaczęli mieć wątpliwości co do prawdziwości zgłoszeń. Jak podaje Policja:
“Policjanci z Wydziału do Walki z Przestępczością Samochodową KMP w Poznaniu, wspierani przez Grupę Realizacyjną KMP Poznań oraz funkcjonariuszy jednostek kontrterrorystycznych z kilku miast, zatrzymali pięć osób podejrzanych o upozorowanie kradzieży dwóch samochodów marki Dodge RAM.”
Śledczy z Wydziału do Walki z Przestępczością Samochodową Komendy Miejskiej Policji w Poznaniu przeanalizowali monitoringi i informacje operacyjne. Ustalili, że pojazdy sprowadzono ze Stanów Zjednoczonych, a następnie miały zostać przedstawione jako skradzione, by uzyskać wysokie odszkodowanie z polisy autocasco. W rzeczywistości auta ukryto w dwóch miejscach - na terenie Poznania oraz w Środzie Wielkopolskiej.
17 lutego 2026 roku policja przeprowadziła skoordynowaną akcję. W operacji wzięli udział funkcjonariusze Wydziału do Walki z Przestępczością Samochodową KMP w Poznaniu, Grupy Realizacyjnej KMP w Poznaniu oraz Samodzielnych Pododdziałów Kontrterrorystycznych Policji z Poznania, Gorzowa Wielkopolskiego , Łodzi i Bydgoszczy. Sprawdzono osiem adresów na terenie Poznania i Środy Wielkopolskiej. Zatrzymano pięć osób - czterech mężczyzn w wieku od 34 do 41 lat oraz 34-letnią kobietę.
Podczas działań policjanci odnaleźli jeden z Dodge’ów na terenie firmy w Poznaniu, a części drugiego pojazdu w warsztacie w Środzie Wielkopolskiej, gdzie auto zostało całkowicie rozebrane. Funkcjonariusze zabezpieczyli m.in. urządzenia zagłuszające sygnały GPS i GSM, numeratory do nabijania numerów VIN oraz tablice rejestracyjne od różnych pojazdów. W warsztacie znaleziono także blisko 300 gramów różnych substancji odurzających - od marihuany po amfetaminę. Zabezpieczono też gotówkę i samochody marek premium znajdujące się na posesjach podejrzanych.
Zatrzymani usłyszeli zarzuty dotyczące usiłowania wyłudzenia odszkodowania oraz oszustwa znacznej wartości. Jeden z mężczyzn odpowie dodatkowo za posiadanie środków odurzających. Decyzją sądu wobec trzech mężczyzn zastosowano tymczasowy areszt na okres trzech miesięcy; pozostałe dwie osoby objęto dozorem policyjnym, zakazem kontaktu ze współpodejrzanymi oraz poręczeniami majątkowymi. Za próbę oszustwa znacznej wartości podejrzanym grozi kara do 10 lat pozbawienia wolności - to właśnie wymierzoną karę, o którą chodzi w takim procederze.
Wygląda to jak zaplanowana operacja na dużą skalę - oszuści mieli gotowy scenariusz, urządzenia i miejsca, by ukryć dowody i próbować wyłudzić setki tysięcy złotych, zanim policja przerwała plan.
na podstawie: Policja Poznań.
Autor: krystian

