Ślady średniowiecznych chat odsłonięte podczas przebudowy rynku w Kostrzynie

FOT. Starostwo Powiatowe w Poznaniu
W samym sercu Kostrzyna prace budowlane zmieniły się w wykop pełen historii – zamiast rur pojawiły się ceglane pola dawnych zabudowań, palenisko i kości zwierzęce. Na placu czuć kurz współczesnej budowy, ale pod nim przebija się życie sprzed wieków. Archeolodzy dopiero rozkładają narzędzia i plan badań, zapowiadając, że kolejne dni przyniosą nowe odkrycia.
- Przebudowa rynku odsłoniła ślady dawnych chat i palenisko
- Historia Kostrzyna wychodzi na światło dzienne razem z artefaktami
Przebudowa rynku odsłoniła ślady dawnych chat i palenisko
Podczas prac przy remoncie płyty rynku archeolodzy trafili na ślady dawnej zabudowy – na niewielkiej głębokości wykopano pozostałości dwóch chat oraz palenisko i fragmenty kości zwierzęcych. Znaleziska wystąpiły w północno-wschodniej części placu na głębokości około 60–70 cm. Badania prowadzone są pod kierunkiem dr Tomasza Stępnika i są na wczesnym etapie – specjaliści przewidują, że wraz z postępującymi wykopami obraz zajęć codziennych średniowiecznych mieszkańców miasta ulegnie wyraźnemu rozszerzeniu.
Odkrycie przenosi plac robót w sferę archeologii – zamiast jedynie inżynierii powstaje konieczność dokumentacji, zabezpieczenia zabytków i uważnego rejestrowania warstw ziemi. To typowa sytuacja przy pracach w historycznych centrach miast, gdzie nawierzchnia kryje kolejne warstwy ludzkich osad.
Historia Kostrzyna wychodzi na światło dzienne razem z artefaktami
Znaleziska z rynku wpisują się w bogaty, długi rodowód miejscowości. Pierwsze źródła pisane dotyczące Kostrzyna pochodzą z lat 1187–1193, a miasto zostało lokowane na prawie niemieckim 11 listopada 1251 przez Przemysła I. Wówczas wytyczono zręby układu ulic i rynku oraz wprowadzono miejskie władze – pierwszym wójtem był Hermann. To jedna z najwcześniej udokumentowanych lokacji miejskich w Wielkopolsce, starsza o dwa lata od zapisu lokacyjnego Poznania.
Dla badaczy każdy fragment żużla paleniskowego czy kość ze stanowiska to szansa na rekonstrukcję diety, warsztatów czy sposobu życia mieszkańców średniowiecznego miasteczka. Znalezione dziś elementy mogą pomóc uzupełnić historię urbanistyczną rynku i potwierdzić długoletnie ciągłości osadnicze.
W kilku kolejnych dniach ekipa archeologiczna ma kontynuować prace – wraz z postępem wykopów i dokumentacji można oczekiwać ujawnienia kolejnych detali zabudowy oraz artefaktów, które uzupełnią opowieść o Kostrzynie.
Perspektywa mieszkańca i praktyczne konsekwencje dla miasta są proste do przewidzenia – inwestycja na rynku dostanie nowy, historyczny wymiar, a przebudowa może wymagać korekt harmonogramu w zależności od skali odkryć. Jednocześnie pojawia się szansa na pokazanie fragmentów przeszłości mieszkańcom i odwiedzającym – odpowiednio zabezpieczone znaleziska i dokumentacja badań mogą wzbogacić lokalną przestrzeń publiczną i ofertę edukacyjną. Informacje o dalszych wynikach badań będą przekazywane przez Gminę Kostrzyn wraz z komunikatami archeologów.
na podstawie: Starostwo Powiatowe w Poznaniu.
Autor: krystian

