Gabinet Anny Kędziory - gdy muzeum odsłania archiwum ciał nie-ludzkich

3 min czytania
Gabinet Anny Kędziory - gdy muzeum odsłania archiwum ciał nie-ludzkich

FOT. Kultura Poznań

W Zamku, w Galerii Fotografii pf, wystawa Anny Kędziory wciąga w mroczne, ale fascynujące światy muzealnych gabinetów osobliwości. To spacer między starą rezydencją a egzotycznymi preparatami, który zmusza do spojrzenia na historię kolekcjonowania z nowej perspektywy.

  • Wystawa Gabinet Anny Kędziory rozbiera muzealną narrację i pokazuje, kto naprawdę ma głos
  • Pokój Orzechowy, Pokój Brzozowy i Pokój Marmurowy opowiadają różnymi głosami - od półmroku do sterylnej bladości
  • Zwiedzanie wystawy ujawnia splątanie ciekawości, władzy i etycznej odpowiedzialności

Wystawa Gabinet Anny Kędziory rozbiera muzealną narrację i pokazuje, kto naprawdę ma głos

Kędziora zabiera nas do archiwum, które nie jest neutralne - to zbiór decyzji, prestiżu i historycznych napięć. Artystka pracuje na materiale pochodzącym z przedwojennych zbiorów niemieckich Muzeum Przyrodniczego Uniwersytetu Wrocławskiego, w tym na eksponatach przywiezionych przez ekspedycję Valdivia z lat 1898-1899 - przedmiotach, które noszą ślady historii kolonialnej i imperialnej. W interpretacji Kędziory muzeum staje się nie tylko oknem na świat, ale też narzędziem porządkowania wiedzy - często z perspektywy eurocentrycznej.

“Repozytorium życia miesza się z repozytorium śmierci, a przewodnikami po tym świecie w stanie zawieszenia są ciała zwierząt, które dla celów naukowych wyjęte zostały z naturalnego obiegu materii organicznej”

  • Anna Kędziora

W pracach przewija się krytyczna refleksja nad praktykami zbieractwa i nad sposobami, w jakie muzealne zbiory uczą nas patrzeć. Jak zauważa badawczo też literacko Krzysztof Pomian, instytucje muzealne bywają jednocześnie lustrem i sceną społecznych hierarchii.

Pokój Orzechowy, Pokój Brzozowy i Pokój Marmurowy opowiadają różnymi głosami - od półmroku do sterylnej bladości

W Pokoju Orzechowym fotografie oddychają półmrokiem i stapiają się z ciepłem boazerii - kadry pokazują fragmenty ptasich ciał, niekiedy oprawione w stare ramy niczym martwe natury. Te obrazy grają z motywem vanitas, ale zamiast nostalgii wywołują poczucie odpowiedzialności za utratę gatunków. Jacek Małczyński w tekście towarzyszącym wystawie zwraca uwagę na etyczny cień kolekcjonowania - jak były zdobywane te eksponaty i co to oznacza dziś.

W Pokoju Brzozowym biel i chłodna ostrość odsłaniają preparowane ciała tropikalnych ptaków - widać stelaże, metody konserwacji, mechaniczne ślady rozkładu. Kędziora celowo odrzuca podpisy gatunków i system nazw binominalnych, co symbolicznie odbiera człowiekowi część władzy nad klasyfikacją i przypisaniem znaczeń. To fotografia, która pozwala przemawiać samym ciałom - choć są to ciała zawieszone między życiem a muzealnym statusem.

Pokój Marmurowy przełamuje format portretów - wielki tryptyk ze zdjęciami przygotowanych jaj ptasich, obok podwieszone szklane formy wypełnione pierzem przypominające poszewki na poduszki. Te obiekty wprowadzają dysonans - intymność skojarzeń miesza się z chłodem naukowej procedury. Całość uzupełnia część w Galerii pf - finał, który najlepiej odkryć na żywo 🙂.

“Zapisane (…) w nich ludzka ciekawość, potrzeba poznania, posiadania, nazwania i uporządkowania (…) [często mieszają się] z historią przemocy czy wyzysku”

  • Anna Kędziora

Zwiedzanie wystawy ujawnia splątanie ciekawości, władzy i etycznej odpowiedzialności

Wystawa działa jak mały kryminał muzealnej pamięci - prowadzi od osobliwości do pytań o to, kto zbiera, co zbiera i dlaczego. To też opowieść o tym, że miejsce ekspozycji ma znaczenie - prace umieszczone są w zamkowych apartamentach związanych z czasami cesarskimi, co potęguje kontekst historyczny i polityczny.

Wystawa jest kuratorowana wspólnie z Dominiką Karalus i Wojciechem Luchowskim - współpraca ta widać w precyzji aranżacji i narracyjnej strukturze ekspozycji. Jeśli szukasz wystawy, która zmusi do refleksji i zostawi obraz w pamięci na dłużej - to propozycja dla Ciebie 🕊️.

  • Terminy wystawy: 24.01-08.03.2026
  • Miejsce: CK Zamek - Galeria Fotografii pf, ul. Święty Marcin 80/82

Grafik wystawy: [ 24.01.2026 ] ———————- [ 08.03.2026 ]

Warto pójść i zobaczyć to osobiście - zdjęcia w katalogu nie oddadzą w pełni atmosfery pokoi, zapachu starego drewna i kontrastu między ciepłem Zamku a chłodem muzealnych preparatów.

na podstawie: Kultura Poznań.

Autor: krystian