Muzyka i poezja spotkały się w Dworze Skrzynki – wieczór „Słowa i dźwięki czasu”

W kameralnej sali Dworu Skrzynki publiczność doświadczyła wieczoru, który bardziej przypominał mały rytuał niż zwykły koncert. W Poznaniu zabrzmiały autorskie kompozycje przeplatane z poezją, a na scenie spotkały się różne generacje artystów, tworząc intymny i skupiony klimat. Organizatorem wydarzenia był Instytut Skrzynki.
- Scena w Dwórze Skrzynki zamieniła się w przestrzeń bliskości i uważności
- W Poznaniu zabrzmiały znane utwory w nowych odsłonach i poezja Ewy Lipskiej
Scena w Dwórze Skrzynki zamieniła się w przestrzeń bliskości i uważności
Wieczór pod szyldem Słowa i dźwięki czasu zbudowała dramaturgicznie Aleksandra Skorupa – reżyserka i dramaturżka znana z teatralnego wyczucia formy. To dzięki niej słowo i muzyka otrzymały równą wagę, a każdy fragment programu miał wyraźny sensowny ciąg. Występ zespołu opierał się na delikatnej równowadze: wokal i recytacja prowadzili narrację, gitarowe akcenty nadawały emocjonalny kontur, a subtelne aranżacje chroniły słowo przed zgubieniem się w muzyce.
Na scenie pojawili się:
- Dominik Sikora – gitarzysta, przedstawiany także jako „Krakowski Bard”, którego sceniczną obecność cechowała naturalność i zdolność do nawiązywania kontaktu z widownią;
- Filip Sikora – młody muzyk, absolwent szkoły muzycznej I stopnia, odpowiedzialny za dyskretny, precyzyjny akompaniament;
- gościnie wystąpił Lucjan Skorupa z monologiem przygotowanym przez Aleksandrę Skorupę, co wprowadziło rodzinny, autentyczny wymiar spektaklu.
W Poznaniu zabrzmiały znane utwory w nowych odsłonach i poezja Ewy Lipskiej
Program wieczoru łączył autorski materiał z interpretacjami dobrze znanych piosenek, nadając im odmienne barwy. Poezja Ewy Lipskiej była integralną częścią seta – nie tłem, lecz współtwórcą emocji. Publiczność reagowała żywo, często włączając się w niewerbalny dialog z artystami; cisza między wersami stawała się równie znacząca co dźwięk.
W repertuarze znalazły się między innymi:
- „Winna” – wersja z rockowym charakterem (Agnieszka Chylińska);
- „Na sen” – interpretacja utworu Urszuli;
- „Kiedy” – liryczne wykonanie utworu Janusza Radka;
- nostalgiczne „Windą do nieba”;
- ponadto mroczny, hipnotyzujący fragment „Henry Lee” (oryginał Nick Cave & PJ Harvey) w tłumaczeniu Romana Kołakowskiego.
Wieczór pokazał, że połączenie poezji z różnorodnymi brzmieniami – od lirycznych akordów po rockowe zrywy – potrafi zatrzymać słuchacza i zbudować wspólną przestrzeń przeżywania. To format, który działa zwłaszcza w kameralnych wnętrzach, gdzie każdy gest i każde słowo są dobrze słyszalne.
Organizatorzy wydarzenia to Instytut Skrzynki, który przygotował koncert i zadbał o spójność artystyczną programu. Tak skonstruowane wieczory sprawdzają się jako propozycja dla tych, którzy szukają wydarzeń wymagających skupienia i chcą uczestniczyć w sztuce tworzonej blisko widza — w miejscu, które stawia na dialog między twórcami a odbiorcami.
na podstawie: Powiat Poznań.
Ostatnie Artykuły

Historia Evana Hansena na scenie Teatru Muzycznego stawia trudne pytania

Szachy z zamku w Inowłodzu zdradziły więcej, niż wyglądało na pierwszy rzut oka

Nowe światła i chodnik na Naramowicach. Skrzyżowanie ma być bezpieczniejsze po zmroku

Na ul. Poręby ruszyła wymiana nawierzchni. Objazd potrwa do lipca

Ósmoklasiści wchodzą w egzaminacyjny tydzień. Po polskim czeka matematyka i język obcy

Przystanek Jesionowa zmieni miejsce dwa razy. Zmiany obejmą cztery linie

Balonowe show odwołane. Miało być 3 tysiące balonów

Na odnowionym Golęcinie futbol wrócił. Armia Poznań zaczęła od porażki

Jesionowa z ruchem wahadłowym. Drogowcy wchodzą na zniszczoną jezdnię

Werter w operze potrafi zaskoczyć lekkością i humorem

Kostiumy, które opowiadają o Bloku Wschodnim - Poznań ogląda pamięć

Plewiska i Kórnik w jednym odcinku. Radio pokazuje puls powiatu

Na kilku ulicach ruszą naprawy jezdni. Równiarka pojedzie też pod Kiekrz

