[PIŁKA NOŻNA] Siarka Tarnobrzeg – Lech Poznań 1:0. Poznaniacy odpadają z Pucharu Polski

[PIŁKA NOŻNA] Siarka Tarnobrzeg – Lech Poznań 1:0. Poznaniacy odpadają z Pucharu Polski

Już w sobotę Lech Poznań zagra z Wisłą Kraków, ale do tego meczu przystąpi po bolesnym pożegnaniu z Pucharem Polski. W środowym spotkaniu 1/16 finału poznaniacy przegrali na wyjeździe z Siarką Tarnobrzeg 0:1. O wyniku przesądził gol Arkadiusza Kasi, strzelony w 64. minucie, gdy Lech od niemal całej połowy grał w dziesiątkę.

Dla kibiców w Poznaniu to rezultat, którego nie da się odłożyć na bok wraz z pucharowymi planami. Terminarz nie zostawia drużynie wiele czasu: 31 października czeka ją mecz z Wisłą Kraków w Ekstraklasie, a 5 listopada wyjazd do Benfiki w Lidze Europy. Trzeba więc wrócić do rywalizacji ligowej i europejskiej, choć środowy występ dostarczył więcej powodów do pytań niż odpowiedzi.

Czerwona kartka Agnero zmieniła sytuację Lecha

Pierwsza połowa na Stadionie Miejskim zakończyła się bez bramek. Jej najistotniejszym wydarzeniem okazały się kartki Yannicka Agnero. Piłkarz Lecha został ukarany żółtą kartką w 20. minucie, a tuż przed zejściem do szatni zobaczył drugą. Poznaniacy musieli rozegrać całą drugą część spotkania z jednym zawodnikiem mniej.

Lech zareagował zmianami już na początku drugiej połowy. W 46. minucie przeprowadził dwie roszady, dotyczące L. Palmy i E. Śledzińskiego oraz R. Murawskiego i W. Szymczaka. Samo przestawienie zespołu nie wystarczyło jednak, by wyjść z trudnej sytuacji. Siarka miała przed sobą rywala osłabionego liczebnie, lecz wciąż potrzebowała konkretu pod bramką.

Ten przyszedł w 64. minucie. Po dośrodkowaniu z rzutu rożnego Arkadiusz Kasia uderzył głową i dał gospodarzom prowadzenie 1:0. Chwilę wcześniej tarnobrzeżanie dokonali zmiany z udziałem K. Czapli i A. Kromki. Gol Kasi był jedyną bramką meczu i to on rozstrzygnął, kto awansuje dalej.

Więcej lokalnych informacji z Poznania jest na faktypoznan.pl. Sprawdź też, co dzieje się w najbliższych dniach – wydarzenia i imprezy zbieramy na faktypoznan.pl/wydarzenie.

Gol Kasi wystarczył Siarce do awansu

Lech miał jeszcze czas na odpowiedź. W 73. minucie przeprowadził trzy kolejne zmiany, obejmujące P. Bartczaka i M. Gurgula, F. Jagiełłę i P. Rodrígueza oraz L. Bengtssona i P. Wålemarka. Tarnobrzeżanie również korzystali z ławki, dokonując zmian w 77. i 90. minucie. Wynik pozostał jednak bez zmian: poznaniacy nie zdołali doprowadzić do remisu.

W ostatnich minutach zawodnicy Lecha zobaczyli jeszcze dwie żółte kartki – T. Yegbe w 84. minucie i P. Rodríguez w 90. Po spotkaniu trener Niels Frederiksen przyznał, że jego zespół stworzył niewiele sytuacji. Filip Jagiełło ocenił z kolei, że drużyna zagrała poniżej swojego poziomu. Z perspektywy Poznania trudno o łagodniejsze podsumowanie: po bezbramkowej pierwszej połowie Lech stracił zawodnika, a potem nie znalazł sposobu na odrobienie jednej bramki.

Dla Siarki był to wieczór o zupełnie innym ciężarze emocjonalnym. Kasia określił zwycięstwo jako „nieprawdopodobne” i mówił o historii piszącej się na oczach kibiców. Gospodarze mieli już tej jesieni powody zarówno do radości, jak i rozczarowania: 24 września pokonali Podlasie Biała Podlaska 2:0, a pięć dni później, po czterech ligowych meczach bez porażki, przegrali ze Starem Starachowice 1:4. Teraz dopisali do tego okresu pucharowy awans kosztem Lecha.

Tarnobrzeżan czeka 31 października spotkanie z Naprzodem w III lidze. Poznaniacy tego samego dnia wrócą do gry meczem z Wisłą Kraków. Pucharowej porażki już nie odwrócą, ale najbliższy występ pokaże, jak zareagują na środowe 0:1.

Siarka TarnobrzegStatystykaLech Poznań
1Gole0
Ładuję tabelę…
Widzisz błąd lub nieaktualną informację? Zgłoś błąd, sprostowanie lub uwagę

Treści na stronie są opracowywane z wykorzystaniem sztucznej inteligencji

Ostatnie Artykuły