Uwaga! Upał (komunikat RSO)

Policyjne psy w Poznaniu mają własne specjalizacje. Frajda szuka materiałów wybuchowych

Policyjne psy w Poznaniu mają własne specjalizacje. Frajda szuka materiałów wybuchowych

FOT. Urząd Miasta Poznania

W miejskim parku zwykły spacer ustępuje miejsca precyzyjnemu treningowi. Frajda pracuje krok po kroku, razem ze swoim przewodnikiem, bo od ich współpracy może zależeć bezpieczeństwo podczas akcji. W poznańskiej policji takich wyszkolonych duetów jest więcej, a każdy pies ma określone zadania i własne służbowe dane.

  • Frajda regularnie ćwiczy wyszukiwanie materiałów wybuchowych
  • Od tropienia po narkotyki. Policyjne psy przechodzą wymagające szkolenie
  • Zaufanie przewodnika do psa może zmienić kierunek poszukiwań

Frajda regularnie ćwiczy wyszukiwanie materiałów wybuchowych

Frajda ma pięć lat i jest owczarkiem belgijskim. W dokumentach figuruje jako Ryba, a jej przewodnikiem jest asp. szt. Mateusz Kowalczyk. Suczka służy w Poznaniu i specjalizuje się w wykrywaniu zapachów materiałów wybuchowych.

– Frajda została wyszkolona do wyszukiwania zapachów materiałów wybuchowych – wyjaśnia asp. szt. Mateusz Kowalczyk. – Pracowała m.in. przy zabezpieczaniu Igrzysk Olimpijskich we Francji.

Jej szkolenie nie kończy się wraz z uzyskaniem uprawnień. Pies regularnie uczestniczy w treningach węchowych, a podczas jednego z cotygodniowych zajęć ćwiczył w miejskim parku. Poznański przewodnik i jego pies brali również udział w szkoleniu w Szwecji w ramach projektu TROPIK-9, którego nazwa rozwija się jako „Taktyka, Rozpoznanie, Ochrona, Poszukiwanie, Identyfikacja, Kształcenie”. Projekt sfinansowano ze środków Funduszu Bezpieczeństwa Wewnętrznego.

W całym garnizonie wielkopolskiej policji służy 77 psów, którymi opiekuje się 48 przewodników. Ich zadania są różne, dlatego także szkolenie każdego zwierzęcia ma inny przebieg.

Od tropienia po narkotyki. Policyjne psy przechodzą wymagające szkolenie

Psy przeznaczone do służby są dobierane w Zakładzie Kynologii Policyjnej w Sułkowicach. Zanim trafią do jednostek, przechodzą kompleksowe przygotowanie trwające od czterech do siedmiu miesięcy. Czas nauki zależy od przyszłej specjalizacji.

W policji pracują między innymi psy:

  • tropiące,
  • patrolowe,
  • patrolowo-tropiące,
  • bojowe,
  • wyszukujące zapach ludzkich zwłok,
  • wykrywające materiały wybuchowe,
  • wyszukujące narkotyki.

Największego zakresu zapamiętanych zapachów wymagają psy narkotykowe. Każda substancja ma inną woń, więc zwierzę musi nauczyć się rozpoznawać ich wiele. Program obejmuje także posłuszeństwo, pokonywanie przeszkód oraz obronę przewodnika.

Po zakończeniu szkolenia pies trafia pod opiekę konkretnego funkcjonariusza. Przewodnik nie jest wybierany przypadkowo – praca ze zwierzęciem wymaga odpowiednich predyspozycji i codziennego zaangażowania. Każdy pies ma przynajmniej raz w tygodniu dzień szkoleniowy ze swoim opiekunem. Około dwa razy w miesiącu organizowane są większe treningi, podczas których policjanci z różnych jednostek wymieniają doświadczenia.

Zaufanie przewodnika do psa może zmienić kierunek poszukiwań

Na co dzień psy mieszkają w policyjnych kojcach. Przewodnicy karmią je, wyprowadzają i zapewniają im opiekę. Wspólna praca oraz codzienny kontakt budują relację potrzebną podczas działań, gdy pies musi właściwie odczytać zapach i konsekwentnie podążać jego śladem.

Podkom. Marcin Wachacz, specjalista Zespołu Organizacji Służby Wydziału Prewencji Komendy Wojewódzkiej Policji w Poznaniu, opisał sytuację po kradzieży z włamaniem. Świadkowie wskazywali jeden kierunek ucieczki, ale pies obrał przeciwną stronę.

– Mamy świadków, którzy mówią, że przestępca uciekł w lewo i nie ma żadnego powodu, by im nie wierzyć. Ale zwierzę wyraźnie pokazuje, że złodziej pobiegł w prawo.

Funkcjonariusz zaufał wtedy swojemu psu. Później monitoring i znalezione przedmioty służące do popełnienia przestępstwa potwierdziły, że zwierzę wskazało właściwy kierunek. Taka sytuacja pokazuje, dlaczego szkolenie obejmuje nie tylko pracę psa, lecz także przygotowanie przewodnika do oceny jego zachowania.

Po zakończeniu służby wielu przewodników zabiera swoich podopiecznych do domów. Jest to możliwe po zapewnieniu odpowiednich warunków. Każdy emerytowany pies policyjny ma jednak zagwarantowane do końca życia wyżywienie oraz opiekę, w tym weterynaryjną.

na podstawie: Urząd Miasta w Poznaniu.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Urząd Miasta Poznania). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.