Pod posadzką może kryć się starszy kościół. Odkrycie w Skórzewie

Pod posadzką może kryć się starszy kościół. Odkrycie w Skórzewie

Przy kościele w Skórzewie wystarczyły płytkie prace przy drodze procesyjnej, by natrafić na ludzkie kości i fragmenty dawnego muru. Układ cegieł oraz sposób budowy wskazują, że pozostałości mogą pochodzić z XIV albo XV wieku. Archeolodzy znaleźli także monety, dewocjonalia i drobne przedmioty należące do dawnych mieszkańców. Teraz planowane są kolejne badania, również pod posadzką obecnej świątyni.

  • Płytka warstwa ziemi odsłoniła fragmenty średniowiecznej budowli
  • Medalik, monety i dziecięcy pierścionek pokazują dawną codzienność
  • Czerwona cegła zaznaczy przebieg dawnego kościoła

Płytka warstwa ziemi odsłoniła fragmenty średniowiecznej budowli

Powiatowy Konserwator Zabytków wydaje co roku od 300 do 400 pozwoleń na prace archeologiczne w powiecie poznańskim. Nie wszystkie badania przynoszą wyjątkowe rezultaty, jednak roboty przy kościele św. Marcina i Wincentego Męczennika w Skórzewie szybko przyniosły znaleziska o dużym znaczeniu.

Prace miały początkowo służyć wyrównaniu drogi procesyjnej. Prowadzono je na niewielkiej głębokości, a mimo to niemal od razu pojawiły się ludzkie kości. Ich obecność nie była całkowitym zaskoczeniem, ponieważ w przeszłości przy kościele funkcjonował cmentarz. Znacznie ciekawsze okazały się fragmenty dobrze zachowanego muru.

„Oprócz tego odkopano jednak bardzo dobrze zachowane elementy architektoniczne, a konkretnie fragmenty muru” – mówi Artur Dębski, archeolog prowadzący badania.

Materiał, technika budowy oraz charakterystyczny układ cegieł sugerują, że mur powstał w XIV lub XV wieku. Dokładne datowanie nie jest jeszcze możliwe, ale wszystko wskazuje na pozostałości starszego obiektu sakralnego. Mógł on zostać wzniesiony w tym miejscu na długo przed budową obecnego kościoła.

Medalik, monety i dziecięcy pierścionek pokazują dawną codzienność

W pobliżu muru archeolodzy znaleźli także niewielkie przedmioty, które przez lata mogły wypadać między deski kościelnej podłogi. Wśród nich były:

  • medalik z Matką Boską Loretańską,
  • krzyżyk datowany na XIX lub XX wiek,
  • dziecięcy pierścionek,
  • szeląg koronny Jana Kazimierza,
  • srebrna moneta pruska.

Zestaw znalezisk łączy religijność z codziennym życiem mieszkańców dawnego Skórzewa. Dewocjonalia świadczą o praktykach religijnych, a monety i biżuteria pokazują, jakie drobne przedmioty gubiono w świątyni. Takie odkrycia nie są dla archeologów niespodziewane, ponieważ przy kościołach o średniowiecznej metryce często zachowują się ślady wcześniejszej zabudowy oraz przedmioty związane z wiernymi.

Podobny charakter miały znaleziska podczas przebudowy rynku w Kostrzynie. W przypadku Skórzewa dodatkowym potwierdzeniem są źródła historyczne, które wspominają o starszym kościele istniejącym przed obecną świątynią.

Czerwona cegła zaznaczy przebieg dawnego kościoła

Po rozmowach z administratorami kościoła, zakonem paulinów i służbami konserwatorskimi podjęto decyzję, by pozostałości pokazać mieszkańcom. Plan zakłada odsłonięcie zarysu dawnych murów aż do istniejącej bryły kościoła.

Podczas odtwarzania drogi procesyjnej przebieg starszej konstrukcji ma zostać zaznaczony odcinającą się kolorystycznie czerwoną cegłą. Dzięki temu osoby przechodzące przy świątyni będą mogły zobaczyć, gdzie pod powierzchnią znajdują się fragmenty wcześniejszego obiektu, bez konieczności prowadzenia stałych wykopów.

Kolejnym etapem będą badania we wnętrzu kościoła. Archeolodzy chcą sprawdzić, co znajduje się pod posadzką. Wyniki mogą pomóc ustalić rozmiary starszej budowli i lepiej odtworzyć historię miejsca, którego najstarsze zachowane ślady sięgają prawdopodobnie późnego średniowiecza.

na podstawie: Starostwo Powiatowe w Poznaniu.