Zasłabł za kierownicą w Kościanie. Świadkowie i ratownicy wygrali z czasem

Zasłabł za kierownicą w Kościanie. Świadkowie i ratownicy wygrali z czasem

FOT. Policja Poznań

Samochód zatrzymał się nagle na środku jezdni w Kościanie, a za kierownicą siedział nieprzytomny około 75-letni mężczyzna. Policjant z Komisariatu Policji w Tarnowie Podgórnym, świadkowie i ratownicy, którzy byli po dyżurze, ruszyli do akcji bez wahania. Dzięki ich szybkiej reakcji i użyciu defibrylatora AED udało się przywrócić czynności życiowe kierowcy.

Do zdarzenia doszło 2 lipca około godziny 19 na ul. Kościuszki. Policjant w czasie wolnym od służby jechał prywatnym samochodem, gdy zauważył z naprzeciwka Suzuki Swift, które nagle zatrzymało się na środku pasa ruchu. Funkcjonariusz od razu zjechał na pobocze, wybiegł z auta i podbiegł do kierowcy.

W środku siedział nieprzytomny mężczyzna. Silnik nadal pracował na wysokich obrotach, więc jedna z osób obecnych na miejscu wyłączyła zapłon. Policjant wspólnie z dwoma świadkami bezpiecznie wydostał kierowcę z pojazdu i ułożył go w pozycji bezpiecznej. Jeden ze świadków, na polecenie funkcjonariusza, zadzwonił pod numer alarmowy 112, a policjant przejął rozmowę z operatorem Centrum Powiadamiania Ratunkowego i przekazywał najważniejsze informacje do czasu przyjazdu służb.

Po chwili na miejsce dotarł ratownik medyczny, który również wracał do domu po zakończonym dyżurze. Gdy podczas oceny stanu poszkodowanego doszło do zatrzymania oddechu, ratownik i policjant natychmiast rozpoczęli resuscytację krążeniowo-oddechową. Niedługo później do działań dołączyła ratowniczka medyczna będąca w czasie wolnym, która razem z drugim ratownikiem przejęła prowadzenie RKO.

W tym samym czasie jeden ze świadków pobiegł po ogólnodostępny defibrylator AED z budynku Starostwa Powiatowego i Urzędu Miejskiego w Kościanie. Urządzenie wykorzystano podczas dalszej akcji, gdy u mężczyzny pojawiały się kolejne epizody zatrzymania krążenia. Po przyjeździe Zespołu Ratownictwa Medycznego z lekarzem działania przejęła załoga karetki. Ratownicy przywrócili 75-latkowi czynności życiowe, a potem przewieźli go do szpitala.

Po zakończeniu działań medycznych policjant zabezpieczył samochód pozostawiony na jezdni i przekazał go patrolowi ruchu drogowego. Komenda Miejska Policji w Poznaniu podała, że ta interwencja była efektem współpracy ludzi, którzy nie odwrócili wzroku i zareagowali natychmiast.

Ta historia pokazuje, jak szybko zwykła droga może zamienić się w walkę o życie. W Kościanie o wyniku zdecydowały minuty, sprawna reakcja policjanta z Komisariatu Policji w Tarnowie Podgórnym, obecność świadków i to, że ratownicy także po służbie potrafili wejść do akcji bez chwili zawahania.

na podstawie: Policja Poznań.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Policja Poznań). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.