Streetball wraca na Plac Wolności. W tym roku do gry dołączą kobiety

Streetball wraca na Plac Wolności. W tym roku do gry dołączą kobiety

Na Placu Wolności znów będzie słychać odbijane piłki, szybkie podania i reakcje z trybun. Po ubiegłorocznym sukcesie Basket na Wolności wraca do Poznania w większej skali, z mocniejszą pozycją w krajowym 3x3 i nowym miejscem dla zawodniczek. Organizatorzy nie ukrywają, że chcą utrzymać wydarzenie w ścisłej czołówce tej odmiany koszykówki w Polsce. W lipcowy weekend centrum miasta ma stać się jednocześnie areną sportową i przestrzenią dla dzieci, młodzieży oraz kibiców.

  • Plac Wolności znowu będzie adresem koszykówki 3x3
  • Organizatorzy podnoszą stawkę i dokładują turniej kobiet
  • Dzieci, młodzież i Enea dają festiwalowi większy rozmach

Plac Wolności znowu będzie adresem koszykówki 3x3

Koszykówka 3x3 od kilku lat rośnie bardzo szybko i nie jest to już tylko uliczna ciekawostka. Ta odmiana basketu przyciąga dynamiką, prostymi zasadami i mocnym związkiem z miejską kulturą, a jej droga z podwórek na igrzyska olimpijskie dobrze pokazuje, jak mocno zmieniło się jej miejsce w sporcie. W polskim środowisku też widać ten ruch – męska reprezentacja grała już zarówno w Tokio, jak i w Paryżu, a po streetball sięga coraz więcej zawodowych koszykarzy.

W Poznaniu ten trend ma konkretny adres. Plac Wolności po raz drugi stanie się miejscem, w którym koszykówka 3x3 wyjdzie poza sam turniej i zyska festiwalową oprawę. To ważne, bo właśnie takie wydarzenia budują rozpoznawalność dyscypliny i przyciągają ludzi, którzy na co dzień nie śledzą jej bardzo uważnie.

Organizatorzy podnoszą stawkę i dokładują turniej kobiet

Pierwsza edycja pokazała, że jest na to miejsce i publiczność. Na Placu Wolności pojawiły się tysiące poznaniaków, którzy oglądali zarówno młodych zawodników, jak i grę na wysokim poziomie. W turnieju Quest najlepsza była ekipa Miners Katowice , a w składzie z Przemysławem Zamojskim, jedną z czołowych postaci polskiego basketu, nie brakowało nazwisk dobrze znanych kibicom. Dodatkowe emocje przyniósł konkurs wsadów, wygrany przez Tobiasza Dydaka z Enei Basketu Poznań.

„W lipcu koniecznie pojawcie się na Placu Wolności” – zachęca Wojciech Szalbierz, prezes Fundacji Jeden Uniwersytet i organizator wydarzenia.

Szarbierz podkreśla, że druga edycja ma być czymś więcej niż powtórką z poprzedniego roku. Organizatorzy chcą nie tylko utrzymać poziom, ale też dołożyć nowe elementy. Najważniejszą zmianą będzie wejście do rywalizacji kobiet w turnieju tej rangi. To istotne także sportowo – im szersza stawka, tym większa wartość samego turnieju i lepszy sprawdzian dla zawodników oraz zawodniczek.

Na razie lista startowa nie jest jeszcze zamknięta, a zapisy mają ruszyć wkrótce. Wiadomo już jednak, że Poznań znalazł się w gronie zaledwie dziesięciu miejsc w kraju, w których koszykarze powalczą o finał mistrzostw Polski 3x3. Taki status zwykle oznacza wyższy poziom sportowy i większe zainteresowanie ze strony mocnych składów.

„Poznań został wybrany jako jedna z zaledwie dziesięciu lokalizacji” – mówi Maciej Stroiński, jeden z organizatorów festiwalu.

Dzieci, młodzież i Enea dają festiwalowi większy rozmach

W programie pozostają też otwarte mistrzostwa Poznania dla dzieci i młodzieży. Obok rywalizacji ma się pojawić miasteczko koszykarskie, czyli część wydarzenia nastawiona bardziej na zabawę, ruch i kontakt z dyscypliną niż wyłącznie na wyniki. Dla rodzin i młodszych uczestników to ważny element, bo festiwal nie zamyka się w samych meczach.

Wsparcie zapewnia nowy sponsor tytularny, Enea. Firma łączy zaangażowanie w projekt z własną strategią promowania sportu dostępnego, miejskiego i bliskiego ludziom. Jak zaznacza Paweł Rydz z departamentu marketingu spółki, koszykówka 3x3 dobrze pasuje do profilu marki.

„Koszykówka 3x3 to dynamiczna, otwarta i nowoczesna forma rywalizacji” – mówi Rydz.

Organizatorem Festiwalu Koszykówki 3x3 Basket na Wolności pozostaje Fundacja Jeden Uniwersytet. Impreza jest współfinansowana ze środków Miasta Poznania, a po zestawieniu wszystkich elementów widać, że druga edycja ma być już nie tylko lokalnym turniejem, ale jednym z ważniejszych punktów na mapie polskiego streetballu.

na podstawie: Urząd Miasta Poznania.