Sztylet prowadzi przez stary Poznań - „Junkier” wraca do miasta

Sztylet prowadzi przez stary Poznań - „Junkier” wraca do miasta

FOT. Kultura Poznań

Poznań końca XIX wieku ma w sobie coś z mrocznej pocztówki. Maciej Brzeziński bierze miasto sprzed ponad stu lat, dorzuca brutalną zbrodnię, tajemnicze inskrypcje i pruskie śledztwo, a potem prowadzi czytelnika przez tropy, które nie chcą się ułożyć w prostą odpowiedź. Już 7.07 o g. 18 o tej historii będzie można porozmawiać w Bibliotece Raczyńskich 📚

  • W „Junkrze” sztylet prowadzi po mieście, które znało pruski porządek
  • Spotkanie autorskie wokół książki „Junkier” przeniesie rozmowę z kart powieści do biblioteki

W „Junkrze” sztylet prowadzi po mieście, które znało pruski porządek

Akcja powieści przenosi do 1890 roku, kiedy Poznaniem wstrząsa śmierć cenionego lekarza ze Szpitala Miejskiego. Zbrodnia jest wyjątkowo brutalna, a przy ciele zostaje sztylet z zagadkowym znakiem - i właśnie ten szczegół rozpala całą machinę domysłów.

W śledztwo wchodzi komisarz Gottfried Langer, policjant bezkompromisowy i ambitny, wspierany przez Bastiana Wollmanna oraz polskiego posterunkowego Roberta Obarymskiego. Z czasem robi się jeszcze gęściej: pojawiają się kolejne ofiary, kolejne ostrza i kolejne pytania, a pozornie przypadkowe tropy zaczynają składać się w większy plan.

Brzeziński nie zatrzymuje się na samym kryminale. W tle pracuje pruski zabór, lokalna polityka, napięcia między polską i niemiecką ludnością oraz opowieść o winie, która nie znika tylko dlatego, że minęły lata. Do tego dochodzi jeszcze wątek tajnego stowarzyszenia, które od stuleci bierze sprawiedliwość we własne ręce. Klimat robi się więc nie tylko mroczny, ale też bardzo „poznaniarski” - z miastem, które pamięta więcej, niż chciałoby zdradzić 🕰️

Sam autor podkreśla, dla kogo pisał tę książkę:

“W zasadzie jest to książka dla miłośników kryminałów retro, historii i obyczajowości dziewiętnastego wieku oraz osób zainteresowanych Poznaniem, choć oczywiście, nie tylko dla nich. Polecam tę książkę również tym, którzy liczą na nietuzinkowych bohaterów. Starałem się, aby takich w książce nie zabrakło”

I rzeczywiście - obok policjantów i podejrzanych pojawiają się postacie, które dodają tej historii smaku, od wpływowej Madame Lotte po ludzi związanych z naukowym i dziennikarskim życiem miasta. To książka, która nie tylko opowiada o zbrodni, ale też otwiera małe okno na dawne miasto: jego wynalazki, obyczaje i codzienność, gdzie nawet telefon robił wrażenie nowinki.

Spotkanie autorskie wokół książki „Junkier” przeniesie rozmowę z kart powieści do biblioteki

Z „Junkrem” będzie można spotkać się na żywo podczas wydarzenia w Bibliotece Raczyńskich. To dobra okazja, żeby wejść głębiej w świat powieści, usłyszeć o pomyśle na kryminalną fabułę i sprawdzić, skąd wzięło się to połączenie historycznej rekonstrukcji z sensacyjnym rytmem.

  • 7.07, g. 18
  • Biblioteka Raczyńskich
  • wstęp wolny

Dla tych, którzy lubią książki z wyraźnym miejskim śladem, to propozycja bardzo w punkt. Poznań w wersji retro, zbrodnia z haczykiem i śledztwo, które nie kończy się na pierwszym podejrzanym, brzmią jak plan na dobry wieczór w centrum miasta.

na podstawie: Kultura Poznań.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Kultura Poznań). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.