Na Osiedlu Kwiatowym znikają stare zasady. ZDM porządkuje ruch

Na Osiedlu Kwiatowym znikają stare zasady. ZDM porządkuje ruch

FOT. Zarząd Dróg w Poznaniu

Na Osiedlu Kwiatowym w Poznaniu ruch zaczyna się układać według nowych reguł, a kierowcy muszą patrzeć uważniej niż dotąd. Zarząd Dróg Miejskich prowadzi tam zmianę organizacji ruchu, która ma uprościć oznakowanie i ograniczyć chaos na osiedlowych ulicach. Część znaków już zmieniono, inne nadal są montowane, więc na trasie łatwo jeszcze o chwilę zawahania. To właśnie teraz szczególnie ważne jest, by nie polegać na przyzwyczajeniu.

  • Na osiedlowych skrzyżowaniach pierwszeństwo wraca do prawej strony
  • Tempo 30 pozostaje, ale oznakowanie ma być czytelniejsze
  • Prace są już na finiszu i kosztują prawie 150 tys. zł

Na osiedlowych skrzyżowaniach pierwszeństwo wraca do prawej strony

Największa zmiana dotyczy skrzyżowań, na których dotąd kierowców prowadziły znaki ustąpienia pierwszeństwa. Teraz mają stać się równorzędne, a więc obowiązuje zwykła reguła prawej ręki. W praktyce oznacza to prostsze zasady, ale też konieczność większej czujności, bo na osiedlowych ulicach nie wystarczy już pamięć o tym, jak było wcześniej.

ZDM zakłada, że po zdjęciu części dotychczasowych znaków kierowcy naturalnie zwolnią i będą ostrożniej wjeżdżać na skrzyżowania. To ważne zwłaszcza tam, gdzie ruch miesza się z codziennym spacerem pieszych i przejazdem rowerzystów. Na takich ulicach nawet drobna pomyłka może szybko przełożyć się na niebezpieczną sytuację.

Tempo 30 pozostaje, ale oznakowanie ma być czytelniejsze

Jedna rzecz się nie zmienia. Na całym Osiedlu Kwiatowym nadal obowiązuje strefa Tempo 30, więc dopuszczalna prędkość wynosi 30 km/h. To ograniczenie ma zostać na miejscu także po zakończeniu prac, bo chodzi nie tylko o porządek w znakach, ale również o spokojniejszy i bezpieczniejszy ruch na węższych ulicach.

Nowa organizacja ma uporządkować to, co wcześniej bywało niespójne. Właśnie dlatego ZDM stawia zarówno na oznakowanie pionowe, jak i poziome. Linie, piktogramy i tablice mają tworzyć jeden czytelny układ, bez mieszania starych reguł z nowymi. Dla kierowców to sygnał prosty: trzeba patrzeć na drogę, nie na przyzwyczajenie.

Prace są już na finiszu i kosztują prawie 150 tys. zł

Wykonawca wykonał już większość oznakowania poziomego, czyli tych znaków malowanych bezpośrednio na jezdni. Na miejscu trwają jeszcze prace związane z montażem i wymianą znaków pionowych, a zmiany wprowadzane są etapami, ulicami, krok po kroku.

Zgodnie z zapowiedzią całość ma zostać wdrożona do końca lipca. Do tego czasu na osiedlu trzeba liczyć się z tym, że jedne odcinki będą już działały według nowych zasad, a inne będą jeszcze czekały na pełne oznakowanie. Koszt całego przedsięwzięcia wynosi prawie 150 tys. zł.

na podstawie: ZDM Poznań.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Zarząd Dróg w Poznaniu). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.