Miejska pieczęć z 1607 roku wróciła do historii Stęszewa

W Muzeum Regionalnym w Stęszewie stary metalowy tłok pieczętny z 1607 roku stał się bohaterem spotkania, które połączyło odkrycie terenowe z opowieścią o miejskiej przeszłości. Niewielki przedmiot, a niesie ze sobą ciężar kilku stuleci – i pokazuje, że czasem to właśnie drobny zabytek otwiera największą historię. Podczas wydarzenia wyjaśniono też, jak postępować, gdy w terenie trafia się na cenny ślad przeszłości.
- Pieczęć, która opowiada o dawnym mieście
- Znalezisko trafiło do muzeum, a procedury wyjaśniono od razu
Pieczęć, która opowiada o dawnym mieście
18 kwietnia, w Międzynarodowy Dzień Ochrony Zabytków, w Stęszewie skupiono uwagę na zabytku, który na pierwszy rzut oka wygląda niepozornie, a w rzeczywistości mówi bardzo dużo o dawnym mieście. Chodzi o miejską pieczęć z 1607 roku – metalowy typariusz odnaleziony podczas legalnych poszukiwań zabytków prowadzonych na podstawie pozwolenia konserwatorskiego.
O znaczeniu znaleziska opowiadał prof. dr hab. Paweł Stróżyk z Wydziału Historii Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu. To właśnie takie przedmioty pozwalają odtworzyć nie tylko wygląd dawnych urzędowych znaków, ale też kawałek miejskiej tożsamości sprzed ponad czterech wieków. Dla mieszkańców to także dowód, że lokalna historia nie kończy się w archiwach – bywa zapisana w metalu, ziemi i przypadkowo odnalezionych detalach.
Znalezisko trafiło do muzeum, a procedury wyjaśniono od razu
Drugim ważnym wątkiem spotkania były zasady postępowania po odkryciu zabytku. Agnieszka Krawczewska z Wydziału Powiatowego Konserwatora Zabytków Starostwa Powiatowego w Poznaniu przedstawiła, jak wygląda droga od znaleziska do formalnego zabezpieczenia obiektu. To istotna wiedza nie tylko dla pasjonatów poszukiwań, lecz także dla każdego, kto może natrafić na przedmiot o wartości historycznej.
Swoją relację przedstawił również odkrywca pieczęci, opowiadając o okolicznościach, w jakich doszło do znalezienia tłoka pieczętnego. Sam zabytek nie trafił do szuflady ani do prywatnej kolekcji – został przekazany do zbiorów muzealnych i można go oglądać na stałej wystawie w Muzeum Regionalnym w Stęszewie. Dzięki temu znalezisko nie tylko ocalało, ale też wróciło do obiegu pamięci, gdzie ma szansę pracować na nowo jako świadek miejskiej przeszłości.
na podstawie: Powiat Poznań.
Widzisz błąd lub nieaktualną informację? Zgłoś błąd, sprostowanie lub uwagę
![]()
Ostatnie Artykuły

Dwa sezonowe lodowiska w Poznaniu ruszają. Znamy godziny i ceny

POLECO 2026 w Poznaniu: jak firmy mogą ograniczyć ryzyko pożaru i strat

Ponad pół kilometra nowej jezdni w Poznaniu. Remont kosztował ponad milion

Prawie 160 reklam zniknęło z ulicy Obornickiej w Poznaniu

Goplana wraca na Jeżyce w nowym muralu i opowieści Maxa Skorwidera

Fakultety w Akademii Muzycznej w Poznaniu. Zapisy ruszają już w piątek

Jeżycjada wychodzi poza Poznań. Nowy szlak prowadzi śladami Borejków

Poznań: miał sądowy zakaz, a policjanci znaleźli w aucie ponad 130 g marihuany

Jeżycjada wychodzi poza Poznań. Szlak prowadzi przez 32 miejsca

Nowy kierunek i prawie 200 medali. AWF w Poznaniu podsumowała rok

Szydełkowe dynie powstaną w Poznaniu podczas pracowni rękodzieła

Poznański pianista z międzynarodowymi nagrodami zagra recital fortepianowy

Rapowy „Pan Tadeusz” w Teatrze Polskim. Sarmacja spotyka blokowisko

Voo Voo zagra w Auli Artis. W programie nowe utwory i klasyki
Przydatne dane teleadresowe
- Młodzieżowy Dom Kultury nr 2 w Poznaniu - oferta, zapisy, kontakt
- Parafia Opatrzności Bożej w Poznaniu - msze, kancelaria, sakramenty
- Krajowy Ośrodek Wsparcia Rolnictwa w Poznaniu - kontakt, wydziały, sekcje zamiejscowe
- Ośrodek Szkolenia Wysokościowo-Ratowniczego i Spadochronowego w Poznaniu - kontakt, adres i zadania
- Urząd Statystyczny w Poznaniu - kontakt, godziny, rejestracja REGON
- Parafia Matki Boskiej Bolesnej w Poznaniu - kontakt i kancelaria
