Nastolatka w labiryncie inicjacji na scenie Teatru Polskiego

Nastolatka w labiryncie inicjacji na scenie Teatru Polskiego

W Teatrze Polskim w Poznaniu pojawia się opowieść, która zaczyna się od urodzin, a szybko zamienia w niepokojącą podróż przez cudzy i własny lęk. Bohaterką jest Ala – nastolatka stojąca na progu inicjacji, zanim jeszcze zdmuchnie świeczki, zostaje wciągnięta w osobliwy ciąg spotkań. Po drodze trafia na pomocników i mentorów, ale też na pułapki, które każą patrzeć na dorastanie jak na próbę sił. Twórcy zapowiadają, że wejście w ten świat wymaga od widzów zgody na skrępowanie i wyraźnie cielesny, mroczny ton tej historii.

  • Ala przechodzi przez sceniczny labirynt zamiast zwykłych urodzin
  • Spektakl dla widzów, którzy nie szukają łatwych odpowiedzi

Ala przechodzi przez sceniczny labirynt zamiast zwykłych urodzin

W centrum spektaklu „Dracula. Vagina dentata” stoi dziewczyna, dla której zwykły moment przejścia w dorosłość staje się doświadczeniem pełnym napięcia. Ala nie dostaje prostego scenariusza dorastania – zamiast tego wchodzi w świat postaci, które mogą pomagać, prowadzić i jednocześnie gmatwać drogę. To właśnie ten labirynt relacji buduje najważniejszy ciężar opowieści.

Zamiast bezpiecznej historii o świętowaniu pojawia się obraz próby. Urodzinowe świeczki są tu tylko punktem startowym, po którym zaczyna się niepokojąca wędrówka przez symbole, napięcia i pułapki. Taki pomysł od razu ustawia spektakl bliżej mrocznej baśni niż klasycznego teatru obyczajowego.

Więcej aktualności z Poznania znajdziesz na stronie głównej faktypoznan.pl, a wydarzenia i imprezy na najbliższe dni zawsze na faktypoznan.pl/wydarzenie.

Spektakl dla widzów, którzy nie szukają łatwych odpowiedzi

Przedstawienie jest przeznaczone dla osób powyżej 16. roku życia, co dobrze zdradza jego temperaturę i sposób opowiadania. To propozycja dla widzów gotowych na mocniejszy język sceny oraz na historię, w której dorastanie nie ma łagodnych krawędzi.

„Dracula. Vagina dentata” uderza więc nie tylko tytułem, ale też pomysłem na narrację – ma być duszno, niewygodnie i bez uspokajania emocji. W takiej formule Teatr Polski stawia na opowieść, która zostaje w głowie dłużej niż sam finał i zmusza do spojrzenia na inicjację jak na doświadczenie z cieniem pod skórą.

na podstawie: UM Poznań.

Widzisz błąd lub nieaktualną informację? Zgłoś błąd, sprostowanie lub uwagę

Treści na stronie są opracowywane z wykorzystaniem sztucznej inteligencji