[PIŁKA NOŻNA] Korona Kielce – Lech Poznań 1:2 – PKO BP Ekstraklasa
![[PIŁKA NOŻNA] Korona Kielce – Lech Poznań 1:2 – PKO BP Ekstraklasa](/images/mecz/korona-kielce-lech-poznan-22022026-12.webp)
Byliśmy gośćmi w Kielcach i wracamy do Poznania z wynikiem 1:2 na korzyść Lecha Poznań. Mecz w Exbud Arenie zakończył się zwycięstwem gości po półgodzinnej dominacji i późniejszej nerwowej końcówce.
Pierwsza połowa – Lech kontrolował tempo i zamknął sprawę przed przerwą Lech pokazał klasę już w pierwszych 45 minutach – gospodarze mieli niewiele do powiedzenia. Na 30. minucie Ali Gholizadeh otworzył wynik po ładnej, składnej akcji i świętował trafienie gestem serca, co rozgrzało trybuny gości. Do przerwy było już 0:2 – drugie trafienie dołożył Antonio Milić w doliczonym czasie pierwszej połowy po zamieszaniu w polu karnym i kilku próbach dobitki. Statystyki pierwszej odsłony potwierdzały przewagę Lecha – większe posiadanie piłki i więcej sytuacji, choć Korona starała się grać z kontr.
Drugie 45 minut – nerwówka, kontaktowe trafienie i oddech dla kibiców Po zmianie stron tempo spadło, ale to Korona obudziła się w 54. minucie. Mariusz Stępiński zmniejszył stratę do 1:2 i nagle zespół z Kielc poczuł wiatr w żagle – trafienie ożywiło miejscowych i sprawiło, że przez dłuższy czas to oni kreowali akcje ofensywne. Na trybunach Lecha dało się słyszeć nerwowe szepty, bo goście musieli bronić rezultatu, a Korona próbowała jeszcze raz. Padły też żółte kartki – w 51. minucie upomniany został Bartłomiej Smolarczyk, a w 86. minucie T. Ouma zobaczył kartonik dla Lecha. Ostatecznie wynik nie uległ zmianie i trzy punkty pojechały do Poznania.
Składy, ustawienia i zmiany Korona zagrała ustawieniem 5–4–1, prowadził ją Jacek Zieliński. Lech wystąpił w systemie 4–4–2 pod wodzą Nielsa Frederiksena. W 46. minucie do gry wszedł P. Walemark za F. Jagiełłę, w 64. minucie w drużynach pojawili się S. Gustafson i L. Palma. Kolejne korekty po stronie Korony to M. Cebula za N. Niski (70’) i Antonin za Nono (83’), natomiast Lech dokonał jeszcze roszad w 80. minucie – A. Gholizadeh ustąpił miejsca T. Ismaheelowi, a P. Rodríguez dał szansę T. Oumie; w doliczonym czasie pojawił się Y. Agnero za P. Walemarka.
Co mówią liczby Lech miał więcej piłki – 58% do 42%, oddał też więcej celnych strzałów (4 wobec 1 Korony) i wywalczył pięć rzutów rożnych przy jednym dla gospodarzy. Więcej fauli zanotowali goście – 16 do 12.
Znaczenie wyniku i co dalej To zwycięstwo ma wymiar tabelaryczny – Lech dzięki trzem punktom wskoczył na 2. miejsce Ekstraklasy. Korona pozostaje na 8. pozycji z 30 punktami, ale pokazuje, że u siebie potrafi być groźna. W najbliższych tygodniach obie drużyny mają intensywny kalendarz – Korona jedzie 28 lutego do Motoru Lublin , następnie podejmie Niecieczę, a potem zagra w Szczecinie z Pogonią. Lech natomiast już 26 lutego wraca do europejskich obowiązków – u siebie przeciwko KuPS w 1/16 finału Conference League, a potem czeka go ligowe starcie z Rakowem Częstochowa.
Podsumowanie dla poznaniaków Jako goście z Poznania mogliśmy odetchnąć z ulgą – Lech zagrał pierwszą połowę na tyle dobrze, że trzy punkty udało się dowieźć mimo naporu Korony po przerwie. Chwila grozy po golu Stępińskiego była, ale ostatecznie to nasza drużyna wraca do domu z kompletem punktów.
| Korona Kielce | Statystyka | Lech Poznań |
|---|---|---|
| 1 | Gole | 2 |
| 42% | Posiadanie | 58% |
| 1 | Strzały celne | 4 |
| 4 | Strzały niecelne | 5 |
| 8 | Strzały łącznie | 11 |
| 3 | Strzały zablokowane | 2 |
| 4 | Strzały w polu karnym | 7 |
| 4 | Strzały spoza pola | 4 |
| 1 | Rzuty rożne | 5 |
| 12 | Faule | 16 |
| 1 | Spalone | 1 |
| 1 | Żółte kartki | 1 |
| 2 | Interwencje bramkarza | 0 |
| 372 | Liczba podań | 519 |
| 305 | Podania celne | 435 |
| 82% | Skuteczność podań | 84% |
Autor: redakcja sportowa faktypoznan.pl

