14 lutego 1942 - Armia Krajowa wciąż w centrum narracji władz

Na uroczystości przypomniano moment przekształcenia Związku Walki Zbrojnej w Armię Krajową i skalę jej działań - od struktur podziemnych po Powstanie Warszawskie. Premier oraz przedstawiciel środowisk kombatanckich podkreślali pamięć o żołnierzach i cel ustanowienia nowego święta państwowego.
14 lutego 1942 roku - jak przypomniano podczas obchodów - Naczelny Wódz gen. Władysław Sikorski wydał rozkaz przekształcający Związek Walki Zbrojnej w Armię Krajową. Rok temu Sejm ustanowił ten dzień Narodowym Dniem Pamięci Żołnierzy AK.
Premier Donald Tusk wskazywał na skalę i rolę formacji. Armia Krajowa, jak podano podczas wystąpienia, liczyła blisko 380 tys. żołnierzy. Jej kulminacją było Powstanie Warszawskie - określone w materiale jako heroiczna próba wyzwolenia stolicy.
Mówiono też o kosztach tej działalności. W tekście przytoczono szacunki, że w czasie wojny zginęło około 100 tysięcy żołnierzy AK. Konspiracyjne struktury - zdaniem premiera - były infiltrowane; dochodziło do aresztowań i egzekucji, co nie złamało ducha organizacji.
Premier przypomniał również o kontynuacji działalności niektórych żołnierzy AK po wojnie - w ramach organizacji niepodległościowych i w oporze wobec sowieckiego zniewolenia. Zwrócił uwagę na obecność tradycji Armii Krajowej w czasach „Solidarności” oraz na symbolikę Znaku Polski Walczącej jako element odpowiedzialności i wspólnoty.
Przypomniano słowa pierwszego komendanta AK, gen. Stefana Roweckiego ps. “Grot” - że sensem walki były prawa i godność człowieka, a nie ideały oderwane od rzeczywistości. Premier ma odnieść się do tych zagadnień podczas wystąpienia na Konferencji Bezpieczeństwa w Monachium.
Podczas obchodów głos zabrał kapitan Janusz Komorowski - prezes Zarządu Głównego Światowego Związku Żołnierzy Armii Krajowej. W imieniu walczących żołnierzy podziękował za ustanowienie dnia pamięci i przypomniał o celu uhonorowania ostatnich żyjących kombatantów oraz docenieniu wysiłku jednej z największych armii podziemnych w okupowanej Europie.
na podstawie: Straż Pożarna w Poznaniu.
Autor: krystian

