Rogale, korowód i klucze do Poznania. Tak wyglądają Imieniny Ulicy Święty Marcin

Rogale, korowód i klucze do Poznania. Tak wyglądają Imieniny Ulicy Święty Marcin

FOT. Urząd Miasta Poznania

Na ulicy Święty Marcin patriotyczne uroczystości spotykają się z muzyką, rodzinnym korowodem i zapachem białego maku. W Poznaniu 11 listopada ma własny rytm – prezydent przekazuje Świętemu Marcinowi symboliczne klucze do miasta, a ulicami przechodzą postaci z miejskich legend i historii. W programie znajdują się koncerty, warsztaty, spektakle oraz kiermasz rogali. Najbardziej rozpoznawalny poznański wypiek ma przy tym unijny certyfikat i ściśle określoną recepturę.

  • Ulica Święty Marcin zamienia się w trasę barwnego korowodu
  • Koncerty i warsztaty w Imieninowym Miasteczku
  • Około 250 ton rogali w kilka tygodni

Ulica Święty Marcin zamienia się w trasę barwnego korowodu

Imieniny Ulicy Święty Marcin są poznańskim sposobem na obchodzenie Narodowego Święta Niepodległości. Centrum wydarzeń stanowi jedna z najbardziej reprezentacyjnych ulic miasta, odnowiona i przystosowana do wygodnego ruchu pieszych. Rosną przy niej ponad setka drzew, a w sąsiedztwie działają sklepy, restauracje i Centrum Kultury Zamek.

Podczas uroczystości prezydent Poznania przekazuje Świętemu Marcinowi symboliczne klucze do bram miasta. Następnie ulicami centrum przechodzi korowód. Wśród jego uczestników i scenicznych postaci pojawiają się między innymi:

  • poznańskie koziołki i Bamberki,
  • bohaterowie legendy o Świętym Marcinie,
  • ułani na koniach,
  • orkiestra dęta,
  • rzeka Warta,
  • Ignacy Jan Paderewski na balkonie,
  • robotnicy z Zakładów HCP.

Takie zestawienie łączy miejskie symbole, lokalną historię i opowieści związane z patronem ulicy. Dzięki temu wydarzenie nie ogranicza się do oficjalnej części obchodów, lecz pokazuje różne elementy poznańskiej tożsamości.

Koncerty i warsztaty w Imieninowym Miasteczku

W centrum działa Imieninowe Miasteczko z kiermaszem rogali oraz atrakcjami dla dzieci i dorosłych. Na scenach przez cały dzień pojawia się muzyka. W programie na 2026 rok znalazł się między innymi koncert Katarzyny Nosowskiej.

Organizatorzy zaplanowali także warsztaty i spektakle rodzinne. Uczestnicy mogą poznać miejscowe tradycje i gwarę, a także przebrać się za Świętego Marcina. Osobne miejsce zajmują organizacje pozarządowe. Ich przedstawiciele pokazują, jak można pomagać na co dzień, i zachęcają do wspierania prowadzonych przez siebie działań.

Jacek Jaśkowiak, prezydent Poznania, podkreślał, że wspólne świętowanie odwołuje się do legendy o świętym Marcinie, który podzielił się płaszczem z potrzebującym.

„Dlatego 11 listopada cieszymy się niepodległością rodzinnie i razem, bez politycznych sporów, rac i wykluczających haseł” – powiedział Jacek Jaśkowiak, prezydent Poznania.

Taki program sprawia, że osoby przychodzące na ulicę Święty Marcin mogą połączyć udział w obchodach z koncertem, zajęciami dla rodzin i poznawaniem miejskich tradycji. Warto pamiętać, że część wydarzeń odbywa się w różnych punktach centrum, a Imieninowe Miasteczko jest także miejscem prezentacji organizacji społecznych.

Około 250 ton rogali w kilka tygodni

Rogal świętomarciński jest drugim bohaterem poznańskich obchodów. Jedna z opowieści przypisuje początek tradycji cukiernikowi Józefowi Melzerowi. Miał on namówić swojego pracodawcę do rozdania wypieków ubogim po kazaniu księdza Jana Lewickiego, proboszcza parafii św. Marcina. Duchowny zachęcał wiernych, by uczcili święto uczynkiem miłosierdzia.

Według innej legendy charakterystyczny kształt rogala nawiązuje do podkowy zgubionej przez konia świętego Marcina podczas wjazdu do miasta. Niezależnie od wersji opowieści skala tradycji pozostaje konkretna – w okolicach 11 listopada sprzedaje się około 250 ton tych wypieków.

Rogal świętomarciński nie jest jednak wyłącznie regionalnym symbolem. Od 2008 roku znajduje się na unijnej liście produktów o chronionej nazwie pochodzenia. Receptura obejmuje między innymi biały mak, rodzynki, orzechy i owoce, a całość powstaje z charakterystycznego, listkującego się ciasta.

Certyfikat jest wydawany na trzy lata, natomiast proces produkcji podlega częstszym kontrolom. Dla kupujących oznacza to, że tradycja dotyczy nie tylko kształtu wypieku, lecz także określonego składu, sposobu przygotowania i związku z miejscem pochodzenia. Właśnie dlatego rogale pozostają jednym z najbardziej rozpoznawalnych kulinarnych znaków Poznania.

na podstawie: UM Poznań.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Urząd Miasta Poznania). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.

Widzisz błąd lub nieaktualną informację? Zgłoś błąd, sprostowanie lub uwagę

Treści na stronie są opracowywane z wykorzystaniem sztucznej inteligencji