[PIŁKA NOŻNA] Betclic 3. Liga Grupa 2 (Grupa II): Lech Poznań II – Polonia Środa Wielkopolska 2:3 we Wronkach

[PIŁKA NOŻNA] Betclic 3. Liga Grupa 2 (Grupa II): Lech Poznań II – Polonia Środa Wielkopolska 2:3 we Wronkach

Piętnaście punktów dzieli teraz oba zespoły w tabeli: prowadząca Polonia Środa Wielkopolska ma ich 33, a siódmy Lech Poznań II pozostał z 18. Niedzielne spotkanie we Wronkach zakończyło się wynikiem Lech Poznań II – Polonia Środa Wielkopolska 2:3, choć gospodarze jako pierwsi trafili do siatki. Dla kibiców z Poznania to bolesny rezultat, tym bardziej że nadzieja na remis utrzymywała się niemal do ostatniego gwizdka.

Stawka była czytelna jeszcze przed pierwszym gwizdkiem. Polonia przyjechała na mecz 13. kolejki jako lider grupy. Według tabeli po 12 kolejkach miała 30 punktów i nie poniosła porażki. Na początku października wygrała na wyjeździe z Wdą Świecie 4:0, potwierdzając, że potrafi punktować także poza własnym stadionem. Lech II miał okazję sprawdzić się na tle najmocniejszego zespołu rozgrywek i zrobić krok w górę tabeli. Nie udało się, choć przez chwilę niedzielny poranek układał się po myśli gospodarzy.

Jakobczyk otworzył wynik, czerwona kartka utrudniła zadanie

Lech Poznań II objął prowadzenie już w 10. minucie. Gola strzelił K. Jakobczyk i gospodarze mogli myśleć o sprawieniu niespodzianki. Polonia nie potrzebowała jednak całej połowy, by odpowiedzieć. W 28. minucie Patryk Mikita doprowadził do remisu strzałem z dystansu. Stan 1:1 utrzymał się krótko, a niedługo później poznaniaków spotkał kolejny cios – tym razem nie w postaci bramki.

W 34. minucie Wojciech Szymczak zobaczył czerwoną kartkę za faul od tyłu w środkowej strefie boiska. Lech II musiał odtąd grać w dziesięciu przeciwko liderowi. Tuż przed zejściem do szatni Polonia wykorzystała swoją szansę: w 45. minucie Paweł Ratajczak zdobył bramkę na 2:1 dla gości. Gospodarze zaczynali więc drugą część spotkania nie tylko z jednym zawodnikiem mniej, ale też ze stratą gola.

Warto pamiętać, że Lech II miał w ostatnich tygodniach także mniej typowy fragment ligowego terminarza. We wrześniu klub przełożył spotkanie z Wdą Świecie z powodu powołań swoich zawodników do reprezentacji. W niedzielę we Wronkach to jednak wydarzenia na murawie, zwłaszcza kartka i dwa gole stracone przed 45. minutą, postawiły gospodarzy w trudnym położeniu.

Trafienie kontaktowe przywróciło nadzieję

Polonia szybko powiększyła przewagę. W 49. minucie Mikita po raz drugi pokonał bramkarza Lecha II, ponownie uderzając z dalszej odległości. Przy stanie 1:3 i grze w osłabieniu zadanie gospodarzy wyglądało na wyjątkowo trudne. Nie oznaczało to jednak końca emocji. W 73. minucie padła bramka kontaktowa dla Lecha, zapisana jako trafienie samobójcze. Na tablicy było 2:3 i poznaniacy znów mieli o co walczyć.

Chwilę później bramkarz Lecha II obronił sytuację sam na sam, dzięki czemu strata nie wzrosła ponownie do dwóch goli. Gospodarze szukali jeszcze wyrównania, ale wynik już się nie zmienił. Niedzielny mecz pokazał dwie strony występu poznaniaków: udane otwarcie i walkę mimo osłabienia, lecz także koszt błędów, które lider potrafił wykorzystać.

Dla Polonii wygrana we Wronkach ma znaczenie również z perspektywy wcześniejszych spotkań z Lechem II. W pięciu poprzednich meczach tych drużyn trzy razy wygrywali poznaniacy, a dwa razy padał remis. Ostatnio, 21 marca, zespoły podzieliły się punktami po wyniku 1:1. Tym razem średzianie przełamali tę serię i utrzymali pierwsze miejsce w tabeli.

Lech II wróci do ligowej gry 24 października na wyjeździe z Luzinem, a tydzień później podejmie Flotę Świnoujście. Polonię również czeka 24 października mecz wyjazdowy – z Kaliszem. Gospodarze opuszczali stadion we Wronkach bez punktów, choć gol z 73. minuty pozwolił im do samego końca wierzyć, że jeszcze odwrócą losy spotkania.

Lech Poznań IIStatystykaPolonia Środa Wielkopolska
2Gole3
Ładuję tabelę…
Widzisz błąd lub nieaktualną informację? Zgłoś błąd, sprostowanie lub uwagę

Treści na stronie są opracowywane z wykorzystaniem sztucznej inteligencji