Agresor z poznańskich tramwajów zatrzymany po kilku godzinach

Agresor z poznańskich tramwajów zatrzymany po kilku godzinach

FOT. KMP Poznań

W tramwaju linii 7 zaatakował 28-letniego obywatela Ukrainy, a później trafił w ręce policjantów. 43-latek jest podejrzany o serię ataków w pojazdach i rejonie przystanków w Poznaniu. Śledczy łączą go z co najmniej sześcioma zdarzeniami.

Do ataku doszło 26 sierpnia we wczesnych godzinach popołudniowych. 43-letni mężczyzna bez powodu zaczepił pasażera tramwaju. Między nim a 28-letnim obywatelem Ukrainy wywiązała się sprzeczka. Napastnik uderzył pokrzywdzonego w twarz i brzuch, a następnie znieważył go na tle narodowościowym.

Jeszcze tego samego dnia policjanci przyjęli zawiadomienie o przestępstwie. Do sprawy przystąpili kryminalni z Komisariatu Policji Poznań - Grunwald. Analiza zgromadzonych materiałów i ustalenia operacyjne pozwoliły funkcjonariuszom wytypować podejrzanego.

43-latek został zatrzymany zaledwie kilka godzin po ataku na terenie Poznania. Policjanci przewieźli go do aresztu. Na tym jednak nie zakończyły się ustalenia śledczych.

Funkcjonariusze przeanalizowali także podobne sprawy z ostatniego okresu. Zebrane informacje pozwoliły powiązać zatrzymanego z co najmniej sześcioma atakami słownymi i fizycznymi. Do tych zdarzeń miało dochodzić w pojazdach komunikacji miejskiej oraz w rejonie przystanków na terenie Poznania. Pokrzywdzonymi było dwóch obcokrajowców i czterech Polaków.

Mężczyzna usłyszał zarzuty dotyczące między innymi znieważenia na tle narodowościowym, naruszenia nietykalności cielesnej, kierowania gróźb karalnych oraz spowodowania lekkiego uszczerbku na zdrowiu. Policja zakwalifikowała zarzucane czyny dodatkowo jako występki o charakterze chuligańskim, zgodnie z przepisami Kodeksu karnego.

Podejrzany będzie odpowiadał w warunkach recydywy. Grozi mu kara do 7,5 roku pozbawienia wolności. Ostateczny wymiar kary ustali sąd, jeśli zarzuty zostaną potwierdzone w toku postępowania.

Sprawa pozostaje rozwojowa. Policjanci sprawdzają okoliczności każdego ze zdarzeń i ustalają, czy liczba pokrzywdzonych oraz przestępstw, z którymi może być związany 43-latek, nie jest większa.

Jak przekazał podkom. Łukasz Paterski, policjanci nadal analizują wszystkie informacje dotyczące ataków w poznańskiej komunikacji.

To nie wygląda na pojedynczy wybuch agresji, lecz na serię zdarzeń, które mogły długo pozostawać bez związku z jednym podejrzanym. Szybkie zatrzymanie po ataku w tramwaju i połączenie go z sześcioma innymi sprawami pokazują, jak istotne dla śledczych są zawiadomienia pokrzywdzonych oraz analiza podobnych incydentów.

na podstawie: Policja Poznań.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (KMP Poznań). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.

Treści na stronie są opracowywane z wykorzystaniem sztucznej inteligencji