Pobiedziska dostaną halę tenisową. Rządowa dotacja otwiera nowy etap

Pobiedziska dostaną halę tenisową. Rządowa dotacja otwiera nowy etap

Na korcie w Pobiedziskach najpierw padła zapowiedź, potem z trybun i z brzegu kortu poszedł głośny okrzyk młodzieży. Minister sportu i turystyki przekazał burmistrzowi decyzję o dofinansowaniu budowy hali tenisowej z dwoma kortami, a wsparcie ma wynieść 2 mln 782 tys. 300 zł. W mieście, w którym tenis ma już własny rytm i stałe turnieje, ta inwestycja ma domknąć brakujący element infrastruktury. Największa zmiana dotyczy zimy – treningi i zawody mają wejść pod dach, zamiast kończyć się wraz z pogodą.

  • Hala, która ma dać tenisowi pełny sezon
  • Minister na korcie i obok niego pokazał, jak szeroki ma być ten program

Hala, która ma dać tenisowi pełny sezon

Za wsparcie inwestycji dziękowali burmistrz Pobiedzisk Ireneusz Antkowiak, prezes Pobiedziskiego Klubu Tenisowego Artur Milecki oraz młodzi zawodnicy, dla których nowy obiekt ma być czymś więcej niż kolejnym budynkiem. Jak podkreślał burmistrz, to ruch, który może zmienić codzienność miejscowego tenisa.

„Ta inwestycja jest kamieniem milowym w historii pobiedziskiego tenisa”.

Samorządowiec zwrócił uwagę, że w Pobiedziskach odbywa się już osiem turniejów ogólnopolskich i jedenaście wojewódzkich. Do tego dochodzą cotygodniowe wydarzenia sportowe na kortach Ośrodka Sportu i Rekreacji. Hala z dwoma kortami ma więc nie tylko wydłużyć sezon, ale też dać organizatorom warunki do utrzymania kalendarza imprez, gdy otwarte obiekty zwykle wypadają z gry.

Minister na korcie i obok niego pokazał, jak szeroki ma być ten program

Jakub Rutnicki mówił, że skala wsparcia jest większa niż pojedyncza inwestycja w jednym mieście. W jego ocenie bez nowoczesnej, całorocznej infrastruktury trudno myśleć o wynikach na światowym poziomie.

„Takiego programu jeszcze w Polsce nie było”.

Minister wyjaśnił, że z puli 80 mln zł ma powstać lub zostać zmodernizowanych 30 obiektów w kraju, a na rozwój tenisowej bazy w regionie przeznaczono 12 mln zł. Po ogłoszeniu decyzji nie ograniczył się jednak do wystąpienia – zagrał krótki mecz z najmłodszymi adeptami tenisa, później wziął udział w treningu łuczników i trafił do tarczy. Na końcu obejrzał także budowane pełnowymiarowe boisko do piłki nożnej i sprawdził, jak radzą sobie młodzi zawodnicy Huraganu.

na podstawie: Powiat Poznań.