W Wildeckiej wraca czarny czwartek i pamięć o Poznańskim Czerwcu

FOT. Urząd Miasta Poznania
W Filii Wildeckiej Biblioteki Raczyńskich rozmowa z Filipem Czekałą ma otworzyć drzwi do jednego z najtrudniejszych rozdziałów poznańskiej historii. To nie będzie tylko spotkanie o książce czy wykładzie, lecz opowieść o dniu, który na długo zapisał się w pamięci miasta krwią i strachem. Wstęp jest wolny, więc każdy może wejść w tę historię bez barier i bez pośpiechu. Cykl wydarzeń przypomina, że Czerwiec 1956 wciąż domaga się uważnego słuchania.
- Rozmowa, która ma przywrócić twarze uczestnikom tamtych dni
- Jeden cykl, kilka form pamięci o buncie robotników
Rozmowa, która ma przywrócić twarze uczestnikom tamtych dni
Biblioteka Raczyńskich zaprasza na spotkanie pod hasłem „Czarny czwartek. Poznań spłynął krwią”, organizowane w ramach programu „Zerwać czerwony sztandar. Poznański Czerwiec 1956”. Już sam tytuł pokazuje, że organizatorzy nie uciekają od ciężaru tematu. Chodzi o wydarzenia sprzed 70 lat, które wywołały wstrząs w Poznaniu i przebiły się daleko poza granice miasta, mimo prób wyciszenia ich przez komunistyczne władze.
Tego typu rozmowy mają dziś podwójne znaczenie. Z jednej strony porządkują fakty, z drugiej – przypominają, że za historycznym skrótem kryją się konkretni ludzie, ich odwaga, lęk i ofiary. Właśnie ten ludzki wymiar Czerwca 1956 ma wybrzmieć podczas spotkań przygotowanych przez Bibliotekę Raczyńskich.
Jeden cykl, kilka form pamięci o buncie robotników
Program „Zerwać czerwony sztandar” nie kończy się na jednej rozmowie. W jego ramach zaplanowano także spacery i wystawę, które mają prowadzić przez miejsca i wątki związane z robotniczym buntem z 1956 roku. To ważne, bo taka forma opowieści działa mocniej niż sucha data w kalendarzu – pozwala zobaczyć skalę wydarzeń i lepiej zrozumieć ich skutki.
Organizatorzy stawiają na różne sposoby opowiadania o Poznańskim Czerwcu: od spotkania autorskiego, przez miejską wędrówkę, po ekspozycję. Taki układ daje szansę, by pamięć o tamtym czasie nie została zamknięta wyłącznie w archiwach. W Poznaniu wciąż warto do niej wracać, bo historia z 1956 roku nadal pomaga czytać miasto uważniej.
na podstawie: Urząd Miasta Poznania.
Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Urząd Miasta Poznania). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.
![]()
Ostatnie Artykuły

Pięciu obywateli Gruzji zatrzymanych na poznańskiej Ławicy

W Poznaniu jesień nabiera kolorów. Wracają warsztaty dla seniorów

Klub Mam wraca do Poznania. Biblioteka znów otwiera drzwi dla maluchów

Skrzynki żegnają lato przy smakach Wielkopolski i muzyce

Sveta Ben &.K w Poznaniu - koncert z prezentacją albumu Karova Belaya

Jedno koło gospodyń zdobyło dwa Grand Prix konkursu „Smaki z lasu”

Młodo_sfera połączyła młodych ludzi z ekologią. ZZO pokazało drogę odpadów

Nowy Teatr Muzyczny rośnie ponad Świętym Marcinem. W środku będzie 1200 miejsc

65. odcinek „Aktywnej Powiatowej17.”. Bolechowo i sport na antenie Radia Poznań

Przecieki i zagrzybione belki. Przedszkole na Grunwaldzie przechodzi remont dachu

Pływalnia Rataje wraca do działania, ale sauny nadal będą zamknięte

Drogowcy ruszają na kilka ulic Poznania. Naprawią ubytki i bariery

24 drużyny i zawodnicy od 9 do 80 lat. Mistrzostwa powiatu bez barier

Fortepian, świece i kamienne podziemia. Chopin zabrzmi w Poznaniu
Przydatne dane teleadresowe
- Kuratorium Oświaty w Poznaniu - kontakt, delegatury, awans zawodowy
- Parafia Nawrócenia św. Pawła w Poznaniu - kontakt, kancelaria, sakramenty
- Transportowy Dozór Techniczny w Poznaniu - kontakt, godziny i zakres spraw
- Muzeum Archeologiczne w Poznaniu - bilety, godziny, wystawy i dojazd
- Parafia Matki Bożej Nieustającej Pomocy, św. Marii Magdaleny i św. Stanisława Biskupa w Poznaniu - msze, kancelaria, sakramenty
- Parafia NMP z La Salette w Poznaniu - msze, kancelaria, sakramenty
