[PIŁKA NOŻNA] Lech Poznań II – Zawisza Bydgoszcz 2:4 w Betclic 3. Lidze – Grupa 2 (Grupa II)

[PIŁKA NOŻNA] Lech Poznań II – Zawisza Bydgoszcz 2:4 w Betclic 3. Lidze – Grupa 2 (Grupa II)

Lech Poznań II przegrał we Wronkach z Zawiszą Bydgoszcz 2:4, a niedzielny mecz 32. kolejki Betclic 3. Ligi Grupa II przyniósł dokładnie to, co w piłce potrafi rozgrzać kibiców najbardziej: sześć bramek, zwroty akcji i czerwoną kartkę. Dla gospodarzy to był bolesny poranek, dla gości zaś występ, po którym mogli już świętować awans do Betclic 2. Ligi.

Gospodarze zaczęli dobrze, ale szybko zrobiło się nerwowo

Spotkanie na Amica Wronki Stadium zaczęło się od mocnego akcentu Lecha II. W 15. minucie I. Stankiewicz dał gospodarzom prowadzenie i przez moment mogło się wydawać, że poznaniacy złapali właściwy rytm. Zawisza odpowiedział jednak bez zbędnej zwłoki. Już cztery minuty później M. Kona doprowadził do wyrównania, a goście zaczęli coraz śmielej zaznaczać swoją obecność pod bramką Lecha.

Najbardziej gorąco zrobiło się po pół godzinie gry. W 33. minucie S. Dudek zobaczył żółtą, a chwilę później także czerwoną kartkę, co mocno skomplikowało sytuację gospodarzy. Lech II musiał radzić sobie w osłabieniu, a Zawisza tylko na to czekał. W 34. minucie F. Kozlowski wyprowadził bydgoszczan na prowadzenie, pokazując, że przewaga jednego zawodnika szybko zaczyna mieć znaczenie.

Poznaniacy nie zamierzali jednak składać broni. Jeszcze przed przerwą, w 40. minucie, W. Szymczak doprowadził do remisu 2:2 i na moment znów zrobiło się naprawdę ciekawie. Do szatni oba zespoły schodziły przy wyniku, który zostawiał otwartą drogę do każdej z dwóch stron.

Rak zrobił różnicę po przerwie

Po zmianie stron Zawisza wyszedł na boisko zdecydowanie pewniejszy siebie. Goście mieli więcej spokoju, lepiej czytali wydarzenia na murawie i nie pozwalali Lechowi II na zbyt wiele. Kluczowy okazał się S. Rak, który najpierw trafił w 51. minucie, a potem ponownie podwyższył w 61. minucie. Dwa jego gole ustawiły mecz i praktycznie odebrały gospodarzom nadzieję na odwrócenie losów spotkania.

Lech II próbował jeszcze szukać kontaktu, ale brakowało już zarówno świeżości, jak i pełnej stabilności w defensywie. Zawisza z kolei grał dojrzale, wykorzystywał swoje momenty i z każdą minutą coraz pewniej zmierzał po zwycięstwo. Ostatecznie skończyło się wynikiem 2:4, który po stronie gości miał także dodatkowy ciężar emocjonalny, bo mógł oznaczać świętowanie awansu do wyższej ligi.

Dla poznańskich kibiców to spotkanie zostawiło mieszane uczucia. Z jednej strony Lech II potrafił odpowiedzieć i pokazał fragmenty niezłej gry, z drugiej jednak czerwonej kartki, skuteczności Zawiszy i dwóch trafień Raka po prostu nie dało się już przeskoczyć. We Wronkach lepszy był zespół z Bydgoszczy, a wynik 2:4 długo pozostanie jednym z tych meczów, o których mówi się więcej niż tylko przez samą tabelę.

Lech Poznań IIStatystykaZawisza Bydgoszcz
2Gole4