Zbychu Grabowski rozbraja przeciętność i dorzuca open mic na żywo

FOT. UM Poznań
Na scenie ma się pojawić komik, który z przeciętności zrobił swój znak rozpoznawczy. Zbychu Grabowski przywozi program oparty na życiu „średnim” – takim, które niby niczego nie wywraca, a jednak potrafi rozbawić do łez. Tego samego wieczoru przewidziano też open mic, więc obok gotowego materiału może pojawić się sporo scenicznej spontaniczności. W tle są proste zasady, które porządkują salę: bez nagrywania, bez awantur i bez miejsca dla osób, które przeszkadzają innym.
- Życie średnie staje się tu materiałem na pełny wieczór
- Open mic i zasady, które porządkują salę
Życie średnie staje się tu materiałem na pełny wieczór
Zbychu Grabowski od lat buduje swoją pozycję w stand-upie. Jest związany z krakowskim Comedy Lab, na scenie działa od 2014 roku, a na koncie ma finał Antrakt Stand-Up Festiwal i wielokrotne występy podczas Polskiego Festiwalu Stand-Upu. Widzowie mogli go też oglądać w trzech sezonach programu Comedy Club na antenie Comedy Central.
To właśnie z takiego bagażu scenicznego wyrasta jego najnowszy program. Grabowski opiera go na autoironii i żartach z codzienności, która nie aspiruje do wielkich triumfów. Sam buduje też swój publiczny wizerunek wokół absurdalnych ambicji – między innymi takiej, by kiedyś być na tyle zamożnym, aby jednorazowej maszynki do golenia używać tylko raz. W jego stylu jest coś z lekkiego przekory: ma być zabawnie, ale bez udawania, że życie zawsze układa się w efektowną historię.
Open mic i zasady, które porządkują salę
Wieczór nie zamknie się wyłącznie w gotowym występie. Organizatorzy przewidzieli open mic, więc chętni do wejścia na scenę mają skontaktować się bezpośrednio ze Zbychem. To element, który zwykle dodaje takim wydarzeniom energii – obok programu głównego pojawia się miejsce na improwizację i pierwsze kroki osób, które chcą sprawdzić się przed publicznością.
Podczas występu obowiązują też konkretne zasady:
- nie wolno nagrywać audio ani wideo,
- osoby nietrzeźwe i przeszkadzające mogą zostać wyproszone bez zwrotu pieniędzy,
- wydarzenie jest przeznaczone dla osób dorosłych,
- bilet można okazać w formie elektronicznej, bez drukowania.
Wejściówki kosztują 45 zł w cenie nominalnej, przy czym bileterie mogą doliczyć własną prowizję. To ważna informacja dla tych, którzy planują wyjście z wyprzedzeniem – zwłaszcza że przy wydarzeniach stand-upowych liczy się nie tylko sam program, ale też atmosfera i spokój na sali.
na podstawie: Urząd Miasta Poznania.
Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (UM Poznań). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.
Ostatnie Artykuły

Wolontariat zamienia pomysł w projekt. W Poznaniu rusza praktyczny warsztat

Poznańska biblioteka stawia na silversów i otwiera darmowe szkolenia

Maria Halber w Poznaniu - wieczór o przyjaźni, dojrzewaniu i kobietach bez filtra

Komeda znów zabrzmiał w Skrzynkach. Jazz wrócił jako żywa opowieść

Basen 25 m w Atlantisie czasowo zamknięty. Zajęcia przeniesione

Dojazd do Nowego Zoo będzie łatwiejszy. ZTM uruchamia tymczasowe przystanki

Trzek ma las kieszonkowy. Posadzono w nim 500 drzew

Sołtysi dostali lekcję o środowisku. W Skrzynkach mówiono o klimacie i rolnictwie

Odbrukowanie przy por. Janiny Lewandowskiej zmieni pas między torami i drzewami

Skorpiony wróciły na Golęcin. Nowy tor ma sprawdzić ich formę

Czarna owca i biały kruk. Spektakl o dojrzewaniu bez pudru

Nastoletni bunt i żałoba na jednej scenie w Teatrze Animacji

Nowy rowerowy odcinek na Dolnej Wildzie domyka ważne połączenie

