Poznań szuka nowych rodzin zastępczych i pokazuje, jak przejść całą drogę

Poznań szuka nowych rodzin zastępczych i pokazuje, jak przejść całą drogę

FOT. Urząd Miasta Poznania

W Poznaniu trwa nabór osób, które chcą stworzyć dzieciom bezpieczny dom, choć zanim padnie decyzja, czeka ich kilka konkretnych kroków. Miasto uruchomiło szkolenia, a najbliższe wolne terminy wypadają w maju i czerwcu. To właśnie teraz można wejść w proces kwalifikacji i sprawdzić, czy taka rola jest możliwa także w własnym domu. Zanim pojawi się szkolenie, trzeba jednak przejść przez dokumenty, rozmowy i wizyty, które porządkują cały temat od pierwszego zgłoszenia.

  • Najpierw dokumenty, potem rozmowa o codzienności
  • Sześć sobót, testy i pierwsze spotkanie z realiami opieki
  • Dopasowanie dziecka do domu nie dzieje się przypadkiem

Najpierw dokumenty, potem rozmowa o codzienności

Zostać rodziną zastępczą mogą małżeństwa, osoby samotne i pary żyjące bez ślubu. Miasto podkreśla, że do procesu mogą przystąpić także osoby, które nie mają własnych dzieci. To ważne, bo piecza zastępcza nie jest zarezerwowana dla jednej, sztywnej definicji rodziny – liczą się przede wszystkim gotowość, stabilność i predyspozycje.

Dorota Potejko, zastępczyni dyrektorki Wydziału Zdrowia i Spraw Społecznych UMP, zwraca uwagę, że sama procedura może wyglądać na rozbudowaną, ale składa się z kilku jasnych etapów.

„Cała procedura może na pierwszy rzut oka wydawać się długa i skomplikowana, ale tak naprawdę zawiera jedynie niezbędne kroki: dostarczenie dokumentów, diagnozę i szkolenie”.

Na początek trzeba skompletować dokumenty i złożyć je w Centrum Wspierania Rodzin „Swoboda”. Jeśli ktoś nie wie, od czego zacząć, może dostarczyć sam wniosek, a pracownicy centrum pomogą doprecyzować resztę formalności. W pakiecie potrzebne są:

  • wniosek o rozpoczęcie procesu kwalifikacji – dostępny w CWR „Swoboda” oraz na stronie placówki,
  • zaświadczenie o niekaralności – wydawane przez Sąd Okręgowy w Poznaniu przy ul. Hejmowskiego 2,
  • zaświadczenie o stanie zdrowia – wystawiane przez lekarza rodzinnego na formularzu z CWR „Swoboda”,
  • zaświadczenie o dochodach – od pracodawcy, z rocznego PIT albo z ZUS,
  • dokument potwierdzający prawo do lokalu mieszkalnego – na przykład akt notarialny lub umowa najmu.

Po złożeniu kompletu dokumentów pracownicy centrum umawiają się z kandydatami na wizytę w miejscu zamieszkania. To nie jest formalność dla samej formalności – podczas takiego spotkania można spokojnie omówić warunki życia, przestrzeń dla dziecka i codzienny rytm domu. W pieczy zastępczej właśnie te szczegóły mają znaczenie, bo później przekładają się na zwykłe, codzienne funkcjonowanie dziecka.

Sześć sobót, testy i pierwsze spotkanie z realiami opieki

Kolejny etap odbywa się już w siedzibie CWR „Swoboda”. Tam kandydaci przechodzą diagnozę psychologiczną i rozmawiają o motywacji, która stoi za decyzją o podjęciu opieki. Dopiero osoby, które mają odpowiednie predyspozycje, trafiają na szkolenie przygotowujące do pełnienia funkcji rodziny zastępczej.

Szkolenie trwa sześć sobót i zaczyna się o godz. 9:00. Zajęcia prowadzone są do popołudnia, a w uzasadnionych przypadkach mogą mieć formułę hybrydową. Między spotkaniami kandydaci odwiedzają doświadczoną rodzinę zastępczą albo placówkę opiekuńczo-wychowawczą, żeby zobaczyć tę codzienność z bliska, bez skrótów i uproszczeń.

Dopiero po pozytywnym zakończeniu całego procesu kandydaci otrzymują zaświadczenie uprawniające do pełnienia funkcji rodziny zastępczej. O tym, kto jest gotowy do przyjęcia dziecka, informowany jest Miejski Ośrodek Pomocy Rodzinie. To właśnie MOPR ma wiedzę o dzieciach, które potrzebują opieki, i w odpowiednim momencie proponuje kandydatom konkretne rozwiązanie – czasem chodzi o jedno dziecko, czasem o rodzeństwo.

Dopasowanie dziecka do domu nie dzieje się przypadkiem

W całym procesie ważne jest to, że nie chodzi wyłącznie o samą gotowość dorosłych. Miasto zaznacza, że przy doborze dziecka uwzględnia się realne możliwości rodziny zastępczej – liczbę podopiecznych, ich wiek i stan zdrowia. Dzięki temu decyzja nie zapada w próżni, tylko po stronie konkretnego domu i konkretnych potrzeb dziecka.

Dla poznaniaków, którzy myślą o takiej drodze, teraz jest moment na pierwszy ruch. Najbliższe szkolenia zaplanowano na maj i czerwiec, więc wejście do procesu już dziś daje szansę, by do tego czasu przejść kwalifikację bez pośpiechu i z pełnym przygotowaniem.

na podstawie: UM Poznań.