Program SAFE - Polska może otrzymać niemal 1/3 środków UE, rząd przyspiesza prace nad ustawą

Na posiedzeniu Rady Bezpieczeństwa Narodowego główny punkt obrad dotyczył programu SAFE - rząd przekonywał o jego znaczeniu dla rozwoju przemysłu obronnego. Rada Ministrów przyjęła projekt ustawy o Finansowym Instrumencie Zwiększenia Bezpieczeństwa SAFE, a w Sejmie zaplanowano jego pierwsze czytanie. Premier wskazywał na ryzyko zwłoki w świetle zagrożeń zewnętrznych.
Program SAFE opisano jako instrument unijny wspierający sektor obronny i rozwój technologii obronnych. Rząd informował, że do Polski może trafić blisko 1/3 środków z puli szacowanej na 150 mld euro. Finansowanie ma mieć formę korzystnych warunków kredytowych - nisko oprocentowane pożyczki z 10-letnim odroczeniem płatności i 45-letnim okresem spłaty.
Według założeń projektu ponad 80 proc. środków ma trafić do polskich firm. Rząd przedstawił to jako zmianę modelu wsparcia - przesunięcie akcentu z zagranicznych dostaw na budowę krajowego potencjału przemysłowego.
Rada Ministrów formalnie przyjęła projekt ustawy. W Sejmie odbyć ma się pierwsze czytanie, a po zakończeniu prac parlamentarnych ustawa trafi do Prezydenta, który - jak przekazano - ma wobec projektu wątpliwości. Premier podkreślał, że każdy dzień zwłoki może opóźnić kluczowe inwestycje obronne wobec agresywnej polityki Rosji.
Drugim omawianym tematem była inicjatywa tzw. Rady Pokoju zaproponowana przez administrację USA. Premier zaznaczył, że Polska pozostaje lojalnym sojusznikiem, ale podchodzi do tej propozycji z ostrożnością i będzie analizować wszystkie aspekty - ma to być decyzja zgodna z polską racją stanu.
Na zakończenie obrad poruszono także kwestie kontaktów Marszałka Sejmu. Rada Bezpieczeństwa Narodowego - jak wskazano - nie jest forum do rozstrzygania sporów personalnych ani ocen relacji towarzyskich polityków. Po omówieniu dwóch głównych punktów szef rządu opuścił posiedzenie; informacje o ocenie służb przekazał następnie Minister Koordynator Służb Specjalnych Tomasz Siemoniak.
Premier zwrócił uwagę na formułę posiedzenia Rady - w części jawnej przedstawiciele mediów i obywatele mogli usłyszeć wyłącznie wystąpienia Prezydenta, bez odpowiedzi rządu. Zdaniem premiera taka forma ograniczała możliwość pełnej wymiany argumentów. Po posiedzeniu szef rządu udał się na nieformalne spotkanie liderów państw i rządów UE w Belgii.
na podstawie: Straż Pożarna w Poznaniu.
Autor: krystian

