Najpopularniejsze wiadomości i informacje dla miasta Poznań

Alexander Hoogmartens z Belgii oraz Jana Kolodynska z Białorusi zostali zwycięzcami turnieju ITF Sobota Powiat Poznański Junior Cup 2019 w grze pojedynczej. Centrum Tenisowe Sobota po raz pierwszy gościło graczy do lat 18, głównie z Europy, którzy zajmują miejsca przeważnie w drugiej i trzeciej “setce” listy Międzynarodowej Federacji Tenisa. – Turniej miał mocną obsadę, gdyż otrzymał rangę 3. Było sporo ciekawych pojedynków. Ozdobą był męski finał gry pojedynczej – mówi Wojciech Jaraczewski, dyrektor turnieju.

Spotkanie finałowe pomiędzy Alexanderem Hoogmartensem i Diego Sanchezem było emocjonującym, stojącym na bardzo dobrym poziomie widowiskiem. Wygrał Belg, turniejowa „trójka” pokonując rywala 7:5, 6:2. Obaj zawodnicy zaprezentowali dojrzały, męski tenis. Warto dodać, że pochodzący z Hiszpanii Sanchez w pierwszej rundzie wyeliminował rozstawionego z numerem „dwa” Guya den Oundena. W ubiegłym tygodniu Holender wygrał rozgrywane na kortach AZS w Poznaniu Grand Prix Wojciecha Fibaka (turniej ITF rangi 4). Niepowodzenie w singlu den Ouden powetował sobie w grze podwójnej. Wraz ze swoim rodakiem Thijmenem Loofem zwyciężyli w finale debla z belgijskim duetem Hoogmartens/Pierre Bally 6:4, 6:3. – Cieszę się zarówno ze zwycięstwa jak i z gry, którą zaprezentowałem. Za chwilę całym teamem wyruszamy do Krakowa na kolejny turniej ITF – powiedział tuż po finałowym meczu Hoogmartens, który do Polski przyjechał z Genku z dużą ekipą: trenerem, fizjoterapeutą oraz kilkoma innymi zawodnikami.

W rywalizacji dziewcząt triumfowała Jana Kolodynksa. Reprezentantka Białorusi w decydującym pojedynku pokonała Fatimę Keitę z Rumunii 6:2, 4:6, 6:3. Polska faworytka turnieju, Weronika Baszak dotarła do ćwierćfinału. W walce o półfinał uległa Keicie. Mocnym akcentem dla biało-czerwonych zakończyła się natomiast gra podwójna dziewcząt. Aleksandra Jeleń w parze z Austriaczką Iriną Dshadshgawą zwyciężyły francusko-belgijski duet Anaelle Leclecrq/Hanne Vandewinkel 6:3, 4:6, 10-8.

W Polsce do końca września odbędą się jeszcze dwa turnieje ITF. Pierwszy, będący zarazem Memoriałem Charliego Berszakiewicza zaczyna się w środę w Krakowie (ranga 3), kolejny zaplanowano we wrześniu w Kołobrzegu (ranga 4). – Spora liczba turniejów Tennis Europe oraz ITF dla juniorów rozgrywanych w Polsce na pewno jest z korzyścią dla rozwoju tej dyscypliny w kraju i podnoszenia poziomu sportowego naszych graczy – podkreśla Rafał Chrzanowski, szef wyszkolenia Polskiego Związku Tenisowego.

Tekst: Maciej Łosiak
Zdjęcia: Kinga Owsian