Uwaga! Upał (komunikat RSO)

Jacek Świdziński w Poznaniu - komiks, esperanto i chaos, który nabiera formy

Jacek Świdziński w Poznaniu - komiks, esperanto i chaos, który nabiera formy

FOT. Kultura Poznań

W Bibliotece Wielkopolskiej w Poznaniu pojawi się 19.06, g. 18 Jacek Świdziński, autor, którego komiksy od lat mieszają historię, ironię i bardzo uważne patrzenie na świat. To spotkanie ma szansę wciągnąć nie tylko fanów kadru i dymków - także tych, którzy lubią, gdy kultura mówi o rzeczach dużych, ale bez nadęcia 📚

  • Spotkanie z Jackiem Świdzińskim w Bibliotece Wielkopolskiej ma więcej niż jeden temat
  • Komiks jako literatura i praca, która wciąż bywa na cenzurowanym

Spotkanie z Jackiem Świdzińskim w Bibliotece Wielkopolskiej ma więcej niż jeden temat

Nowy komiks artysty, “Ideo”, bierze na warsztat postać Ludwika Zamenhofa, twórcy esperanta, i prowadzi czytelnika do XIX-wiecznego Białegostoku . To opowieść o języku, który miał łączyć ludzi, ale też o świecie pełnym napięć, różnic i ambicji - a więc dokładnie takim, z którego Świdziński potrafi wydobyć coś świeżego i zaskakującego ✏️🌍

Jego wcześniejsze tytuły dały mu mocną pozycję na polskiej scenie komiksowej. “Festiwal”, nagrodzony Paszportem Polityki, wracał do Festiwalu Młodzieży z 1955 roku, a “Powstanie - filmu narodowego” zaglądało za kulisy historycznej superprodukcji. W obu przypadkach autor stawia na oszczędny rysunek i ironię, która nie bawi się dla efektu, tylko podważa to, co na pierwszy rzut oka wydaje się oczywiste.

“Jestem na komiks skazany” - zwierzał się w rozmowie z Justyną Sobolewską z “Polityki”. - “W głowie mam cały czas chaos - teraz, kiedy rozmawiamy, przychodzi mi naraz do głowy dziesięć rzeczy, które chcę powiedzieć. […] Komiks jest dla mnie sposobem ułożenia tego w wizualną, przestrzenną formę”.

To właśnie ten sposób myślenia sprawia, że jego spotkania rzadko kończą się na jednym temacie. Komiks u Świdzińskiego jest nie tylko opowieścią, ale też narzędziem do mówienia o historii, pamięci i o tym, jak zmienia się język kultury.

Komiks jako literatura i praca, która wciąż bywa na cenzurowanym

W rozmowie ma się też pojawić szersze spojrzenie na sam komiks - nie jako rozrywkę na marginesie, tylko pełnoprawną formę literacką. Świdziński mówił o tym wprost:

“Dla mnie komiks to literatura. I myślę, że to komiks jest czwartym, zaginionym arystotelesowskim rodzajem literackim, obok epiki, dramatu i liryki” - tłumaczył twórca. “Powiedziałbym, że jest najbliższy poezji, w której też bardzo istotny jest zapis graficzny”.

W tle pozostaje też temat pracy twórczej - od niepewnych umów po realia rynku, które od lat potrafią być ostre dla autorów komiksów. Świdziński nie owijał tego w bawełnę, gdy opisywał środowisko słowami o:

“śmieciówkach, podpisywaniu umów wstecz, wiecznym stażowaniu, niepłaceniu, płaceniu mało, braku solidarności, tego, że nikt nic nie wie i w związku z tym dba tylko o siebie”.

To właśnie dlatego spotkanie w Poznaniu może być ciekawe nie tylko dla czytelników komiksów, ale też dla tych, którzy chcą usłyszeć, jak wygląda dziś życie autora pracującego między kulturą, historią i bardzo konkretną codziennością.

Na miejscu wszystko jest proste: 19.06, g. 18, Biblioteka Wielkopolska, zapisy online lub darmowe wejściówki. Wstęp jest bezpłatny, a wejściówki są darmowe.

na podstawie: Kultura Poznań.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Kultura Poznań). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.