Migracja bez mitów w Poznaniu rozmowa, która zderza lęki z badaniami

W Poznaniu zapowiada się spotkanie, które zamiast prostych odpowiedzi przynosi niewygodne pytania. Na jednym stole mają spotkać się emocje, liczby i to, co o migracji najczęściej powtarza się bez sprawdzania danych. Punktem wyjścia będzie książka Heina de Haasa Migracja bez mitów, a więc tytuł, który od razu ustawia rozmowę po stronie faktów.
- Książka, która rozbraja najpopularniejsze opowieści o migracji
- Na scenie spotkają się głosy, które mają porządkować spór
- Bilet za 10 zł i wieczór dla tych, którzy wolą dane od haseł
Książka, która rozbraja najpopularniejsze opowieści o migracji
Podczas wydarzenia rozmowa ma krążyć wokół tego, jak łatwo powstają utrwalone przekonania o migracji i jak rzadko stoją za nimi solidne dane. Hein de Haas w swojej książce bierze na warsztat najbardziej rozpowszechnione tezy i pokazuje, że wiele z nich wynika z uproszczeń, lęku albo zwykłego powielania półprawd.
W centrum dyskusji znajdą się pytania o skalę migracji, jej wpływ na gospodarkę, rynek pracy oraz systemy socjalne. To właśnie te tematy najczęściej rozpalają publiczną debatę, a jednocześnie bywają przedstawiane w sposób najbardziej skrótowy. Tego rodzaju rozmowa ma znaczenie także dla poznaniaków – bo pozwala oddzielić polityczne emocje od tego, co rzeczywiście wynika z badań i danych.
Na scenie spotkają się głosy, które mają porządkować spór
W spotkaniu wezmą udział Aleksandra Herzyk i Jakub Żynis, a rozmowę poprowadzi Przemysław Wielgosz. Taki zestaw sugeruje wieczór nie tylko o samej książce, ale też o szerszym spojrzeniu na to, jak mówi się dziś o mobilności ludzi i dlaczego temat migracji tak często staje się polem sporu.
Organizatorzy zapowiadają także próbę odpowiedzi na pytanie, które wraca w niemal każdej debacie o przemieszczaniu się ludzi – czy migracja rzeczywiście rośnie bez kontroli. To właśnie tu najczęściej rozchodzą się publiczne narracje i twarde dane, a spotkanie ma być okazją, by sprawdzić, gdzie kończy się obiegowy skrót, a zaczyna fakt.
Bilet za 10 zł i wieczór dla tych, którzy wolą dane od haseł
Wstęp na wydarzenie kosztuje 10 zł. Dla osób, które chcą lepiej zrozumieć, skąd biorą się społeczne emocje wokół migracji i jak bardzo rozmowa o niej bywa uproszczona, to propozycja nie z gatunku lekkich, ale z pewnością aktualnych.
Nie będzie to zapewne wieczór z gotową receptą. Raczej spotkanie, po którym łatwiej zauważyć, jak mocno publiczna dyskusja o migracji wciąż opiera się na lękach, a jak rzadko na sprawdzonych informacjach.
na podstawie: Urząd Miasta Poznania.
Ostatnie Artykuły

Lany Poniedziałek potrafi skończyć się mandatem i grzywną

Migracja bez mitów w Poznaniu rozmowa, która zderza lęki z badaniami

Gaza ma chrześcijańską historię od 1700 lat - ta książka to odsłania

Nadmiar świątecznego jedzenia może jeszcze komuś posłużyć
![[PIŁKA NOŻNA] PKO BP Ekstraklasa – Jagiellonia Białystok – Lech Poznań 0:0 w 27. kolejce](/images/mecz/thumbnails/jagiellonia-bialystok-lech-poznan-04042026-00.webp)
[PIŁKA NOŻNA] PKO BP Ekstraklasa – Jagiellonia Białystok – Lech Poznań 0:0 w 27. kolejce
![[PIŁKA NOŻNA] Betclic 2. liga – Sokół Kleczew – Warta Poznań 1:3. Poznaniacy skuteczniejsi po przerwie](/images/mecz/thumbnails/sokol-kleczew-warta-poznan-04042026-13.webp)
[PIŁKA NOŻNA] Betclic 2. liga – Sokół Kleczew – Warta Poznań 1:3. Poznaniacy skuteczniejsi po przerwie
![[PIŁKA NOŻNA] Lech Poznań II – Błękitni Stargard 1:1 w Betclic 3. Lidze Grupa 2 (Grupa II)](/images/mecz/thumbnails/lech-poznan-ii-blekitni-stargard-04042026-11.webp)
[PIŁKA NOŻNA] Lech Poznań II – Błękitni Stargard 1:1 w Betclic 3. Lidze Grupa 2 (Grupa II)

Łukasz Wierzbicki opowie dzieciom o Strzeleckim i jego listach spod góry Kościuszki

Podwale przy Rondzie Śródka czeka krótki remont, a autobusowy przystanek zostanie przesunięty

Serbska czeka na frezarkę i zwężenia, kierowcy pojadą tylko częścią jezdni

Poznańskie tramwaje przyspieszają po pracy i rozkład staje się prostszy

Telewizyjna zamknięta, a autobusy zmieniają trasy na wschodzie Poznania

Na Milczańskiej chodnik wróci po wykopach, a auta zwolnią do 30 km/h

