Uderzył ochroniarza i groził przejechaniem - zatrzymano 37-latka z Jeżyc

FOT. KMP Poznań
Przy wyjeździe z marketu uderzył pracownika ochrony, wsiadł do auta i groził, że go przejedzie — zatrzymano go dzień później. Policjanci z Komisariatu Policji Poznań-Jeżyce ustalili tożsamość sprawcy dzięki monitoringowi i działaniom operacyjnym.
Do zdarzenia doszło 4 lutego 2026 r. około południa w sklepie przy ul. Kościelnej w Poznaniu. Według ustaleń funkcjonariuszy 37-latek sięgnął po kilka paczek kawy i orzeszki, po czym próbował opuścić sklep bez zapłaty.
Pracownik ochrony ruszył za nim, by zatrzymać sprawcę i odzyskać towar. Mężczyzna uderzył ochroniarza pięścią w twarz, wsiadł do zaparkowanego pod marketem samochodu i gwałtownie odjechał. Podczas odjazdu groził, że przejedzie pokrzywdzonego, jeśli ten będzie kontynuował pościg. Odjechał z otwartymi drzwiami po stronie kierowcy.
O zdarzeniu natychmiast powiadomiono policjantów z Komisariatu Policji Poznań-Jeżyce. Analiza zapisów monitoringu i intensywne działania operacyjne kryminalnych pozwoliły już następnego dnia ustalić tożsamość podejrzanego i zatrzymać go w miejscu zamieszkania. Funkcjonariusze podali, że 37-latek był zaskoczony wizytą policji.
Podczas czynności wyszło na jaw, że mężczyzna był poszukiwany do odbycia kary łącznej 2 lat i 4 miesięcy pozbawienia wolności za wcześniejsze przestępstwa. Został zatrzymany i umieszczony w policyjnym areszcie. Usłyszał zarzut kradzieży rozbójniczej oraz zarzut uszkodzenia ciała w związku z innym zdarzeniem na terenie Jeżyc.
Za przedstawione zarzuty grozi mu kara od roku do 10 lat pozbawienia wolności. O dalszym losie podejrzanego zdecyduje sąd. Informacje przekazał podkom. Łukasz Paterski.
na podstawie: Policja Poznań.
Autor: krystian

