Odmalowywane jest oznakowanie poziome na poznańskich ulicach - głównie linie (wyznaczające pasy ruchu) na jezdniach, po nich będą przejścia dla pieszych, a następnie koperty. By nie powodować utrudnień, prace toczą się przeważnie nocą.

Tego typu roboty można prowadzić przy odpowiedniej temperaturze powietrza (dodatnia), niskiej wilgotności i braku opadów. Dlatego "pełną parą" ruszają one co roku w maju - gdy można spodziewać się odpowiedniej pogody.

W tym roku malowania rozpoczęto od rejonu Antoninka. Obecnie prace prowadzone są na głównych trasach i dojazdach w stronę centrum, np.: na ul. Małe Garbary, Solnej, Strzeszyńskiej, ulicach na Chwaliszewie, al. Niepodległości i tam gdzie kończą się remonty, jak na ul. Książęcej lub Wyzwolenia. Kolejne będą ulice na bardziej oddalonych osiedlach, a potem ścisłe centrum (gdy pogoda będzie jeszcze lepsza). Przy czym w pierwszej kolejności malowane są linie, a następnie przejścia dla pieszych i koperty.

By nie powodować dodatkowych utrudnień w ruchu, malowanie oznakowania poziomego odbywa się głównie w nocy. W razie konieczności roboty mogą odbywać się jednak również w dzień.

Koszt tegorocznych prac został wyceniony na 3,2 miliona złotych. Zgłoszenia dotyczące konieczności odmalowania oznakowania poziomego na drogach publicznych można przesyłać na adres Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript..

ZDM